Dopiero co zamontowano, a już została zniszczona. Wystarczył dosłownie tydzień i już pierwsza figurka smoczego szlaku jest uszkodzona. Chodzi o figurkę smoka w parku Bednarskiego.
W zeszłym tygodniu w różnych punktach Krakowa pojawiły się figurki smoków. To element tzw. smoczego szlaku, który jest realizacją projektów zgłoszonych w budżecie obywatelskim. Na szlaku zadebiutował m.in. Smok Turysta. Smok znajdę sie przy wejściu do parku Wojciecha Bednarskiego.
Niestety figurka smoka została uszkodzona. O sprawie zaalarmowali w mediach społecznościowych mieszkańcy Podgórza. Do wpisów dołączają zdjęcia, na których widać, ze smok stracił róg. Nie wiadomo, czy by la do celowa dewastacja. Róg bowiem leży koło figurki – być może ( chodź trudno w to uwierzyć) ktoś nieumyślnie uszkodził rzeźbę.
Krakowski smoczy szlak, nawiązujący do szlaku z figurkami krasnali we Wrocławiu, to realizacja projektów zgłoszonych w dwóch edycjach budżetu obywatelskiego miasta. Rzeźby mierzące od ok. 35 do 50 cm pojawią się w charakterystycznych lokalizacjach w krakowskich dzielnicach, a każda z nich będzie nawiązywać do miejsca, w którym się znajdzie. Wyposażono je w specjalne tabliczki z kodami QR odsyłającymi do informacji o szlaku i poszczególnych figurkach.
Zaprojektowane przez Andrzeja Mleczkę i Edwarda Lutczyna figury zostały przygotowywane we współpracy z Wydziałem Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Ich autorami są prof. Jan Tutaj oraz dr Jacek Dudek.
Koszt przygotowania figur, które są już rozmieszczane w przestrzeni miasta, wyniósł 298 tys. zł., a koszt kolejnych dziesięciu, które czekają na montaż w przyszłym roku, to 334 tys. zł. Przygotowanie dokumentacji projektowej, wykonanie granitowych postumentów oraz montaż siedmiu smoków to koszt ok. 155 tys. zł.
Patrycja Bliska

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.