Szok i niedowierzanie! Takiej wiadomości do MPK jeszcze nikt nie przysłał

fot. mpk krakow

– Przepraszam Pana kierowcę za wymuszenie pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu ulicy Szlak z buspasem – tak zaczyna się list od kierowcy samochodu, który trafił do MPK.

Jeżdżąc po Krakowie (i nie tylko) na ogół można wysłuchać wyzwisk i naoglądać się wymachiwania pięścią, ale w tym przypadku było zupełnie inaczej!

Do siedziby MPK trafił bowiem list od jednego z kierowców. Oto jego treść: 
 
„Przepraszam Pana kierowcę za wymuszenie pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu ulicy Szlak z buspasem. Tylko dzięki profesjonalizmowi i błyskawicznej reakcji Pana prowadzącego autobus nie doszło do kolizji. Zdarzenie miało miejsce w piątek 21.08 ok. godziny 11. Jadąc ul. Pawią samochodem wykonałem manewr skrętu w kierunku tunelu wymuszając pierwszeństwo na autobusie poruszającym się buspasem w kierunku al. 29 listopada. Jeszcze raz jeśli to możliwe proszę przekazać Panu kierowcy moje przeprosiny za spowodowaną sytuację i uznanie za profesjonalizm” – napisał pan Tomasz.
 
W MPK nie kryją zdziwienia zaistniałą sytuacją.
 
„Takiej wiadomości to chyba jeszcze do tej pory nie mieliśmy. Doceniamy to, że kierowca tego samochodu potrafił przeprosić naszego kierowcę, a pośrednio także pasażerów autobusu, za swój brak ostrożności” – informuje MPK.
 
Jednocześnie kierowcy autobusów i tramwajów proszą o zwracanie uwagi na pojazdy komunikacji miejskiej i nie zajeżdżanie im nagle drogi, bo każde gwałtowne hamowanie z powodu zajechania drogi może doprowadzić do poważnych obrażeń u pasażerów.
 
jk

Zobacz także