Prokuratura nie będzie informować o efektach śledztw dotyczących reprywatyzacji kamienic w Krakowie. Dlaczego? Bo nie ma takiego obowiązku. Taką odpowiedź na pytanie o to, co udało się zespołowi prokuratorów badających krakowskie reprywatyzacje, dostał poseł Bogusław Sonik.
Poseł Platformy Obywatelskiej Bogusław Sonik od wielu lat zabiega o wyjaśnienie reprywatyzacji kamienic w Krakowie. W marcu tego roku zwrócił się z interpelacją do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, w której zapytał o efekty prac zespołu prokuratorskiego badającego podejrzane zwroty budynków dawnym właścicielom.
„Podobnie jak w Warszawie, także w Krakowie mamy do czynienia z wielką aferą wyłudzania nieruchomości. Można przypuszczać, że to jednak tylko część spraw związana z działalnością przestępczą. Całość tej wielkiej przestępczej działalności może rosnąć, bowiem składane zawiadomienia nie kończyły się rzetelnymi śledztwami i stawianiem winnych przed sądem, które w konsekwencji dałyby podstawy do odzyskania nieruchomości przez Skarb Państwa, czy właścicieli prywatnych” – tak mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej w październiku 2017 roku. Poseł Sonik w swojej interpelacji przypomina te słowa i pyta o efekty podjętych działań. „Kiedy opinia publiczna zostanie poinformowana o efektach tych prac?” – czytamy w interpelacji Bogusława Sonika.
Okazuje się, że nie dowiemy się tego, co udało się prokuratorom, jakie sprawy zostały wznowione i czy jakieś decyzje reprywatyzacyjne zostaną cofnięte. W odpowiedzi na interpelacje posła Sonika można przeczytać, że zespół prokuratorów zajmujących się wyjaśnieniem problemów reprywatyzacji w Krakowie nie ma obowiązku publikacji efektów swoich prac. Poseł nie dostał żadnych dodatkowych informacji.
(GS)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.