Takie rzeczy wciąż się dzieją… Uchodźca przyjechał do Krakowa pod naczepą ciężarówki

Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w Krakowie 30-letniego obywatela Libii. Do Polski przybył ukryty pod naczepą samochodu ciężarowego. Chciał dostać się do Włoch.

Najpierw dostał się z Afryki do Turcji. Następnie przez Bułgarię do Rumunii, gdzie złożył wniosek o ochronę międzynarodową.

– Po spędzeniu około 20 dni w rumuńskim obozie dla uchodźców, 30–latek zdecydował o wyruszeniu w dalszą podróż do Europy Zachodniej. Krajem docelowym Afrykańczyka miały być Włochy, gdzie przebywają jego znajomi. Mężczyzna ukrył się pod naczepą ciężarówki, która jednak zamiast do Włoch…przyjechała do Polski – podaje straż graniczna.

Zatrzymany cudzoziemiec został skontrolowany przez strażników granicznych w rejonie krakowskiego dworca autobusowego. Ne posiadał przy sobie żadnych dokumentów, więc jego tożsamość została ustalona na podstawie linii papilarnych.

– Mężczyźnie postawione zostały zarzuty nielegalnego przekroczenia granicy państwowej przy użyciu podstępu. Cudzoziemiec przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze grzywny – zaproponowanej przez prokuratora – w wysokości 3 tys. zł – podaje straż graniczna.

30-letni obywatel Libii został osadzony w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców. Będzie tam oczekiwał na wyrobienie nowych dokumentów oraz deportację do Rumunii, czyli kraju, w którym złożył wniosek o ochronę międzynarodową.

Najnowsze

Co w Krakowie