Stoki narciarskie są zamknięte? Nie dla wszystkich – w Podstolicach pod Krakowem pojawiły się tam tłumy chętnych do skorzystania z naśnieżonej górki. To przede wszystkim rodzice z dziećmi zjeżdżającymi na sankach. Ludzi było tak dużo, że interweniowała policja.
Tłumy ludzi na stoku w Podstolicach pod Krakowem widać choćby na kamerach online. I to nawet po zmroku, bo stok jest oświetlony – https://podstolice.webcamera.pl/.
O interwencji policji poinformował Super Express. „Od kilku dni tłumy ludzi przyjeżdżają do Podstolic, które znajdują się 20 kilometrów od Krakowa. Nasi czytelnicy poinformowali nas, że w sobotę (9 stycznia) interweniowała tam policja. – Są trzy radiowozy i głośnik do rozpraszania tłumów – poinformował jeden z czytelników” – czytamy na stronie internetowej Super Expressu.
„Na miejscu interweniują nasi funkcjonariusze. Sprawdzają oni czy wszyscy tam obecni zachowują dystans społeczny i mają maseczki” – przekazał dziennikarzom dyżurny z Zespołu Prasowego KWP w Krakowie.
(red)



