Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 3 grudnia 2020
Czytanie ~1 min
Tematy Cracovia, derby, Janusz Filipiak
Miasto · 3 grudnia 2020 · 1 min czytania

Uszczypliwości Janusza Filipiaka w kierunku współwłaściciela Wisły przed derbami Krakowa

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 03.12.2020 Lokalizacja: Kraków

W piątek 4 grudnia Cracovia podejmie Wisłę w derbach Krakowa (godz. 20.30). Prezes Janusz Filipiak nie szczędzi prztyczków współwłaścicielowi rywali.

Filipiak udzielił długiego wywiadu Onetowi, w którym opowiada o pandemii, prywatnym samolocie i piłce nożnej. Gdy rozmowa schodzi na tematy derbowe, dziennikarz pyta o scysję prezesa Cracovii ze współwłaścicielem Wisły Jarosławem Królewskim. Filipiak odpowiada, że nie ma ochoty się z nim spotykać.

– Byłem na ważnym panelu dyskusyjnym w Nowym Jorku, w zacnej, prestiżowej instytucji. Michała Sołowowa posadzili w tym samym rzędzie z człowiekiem pokroju Królewskiego. Czy może nawet z nim. I Sołowow się wkurzył. Z jednej strony miliarder z potężnymi zasługami, a z drugiej młody człowiek ze startupu. To nie było poważne. I w tym przypadku też nie byłoby to poważne. Z kim ja miałbym się spotykać? Z człowiekiem, który generuje kilkadziesiąt mln zł straty? – opowiada Filipiak.

Prezes Cracovii przyznaje też, że wolałby, gdyby kibice mogli obejrzeć mecz na żywo. – Nie sądzę, że poziom zagrożenia zakażeniami znacząco by wzrósł, gdyby na stadion Cracovii można było wpuścić 2000 ludzi. Ci oczywiście musieliby stosować się do obowiązujących zasad, a w zamian dostaliby możliwość przeżywania meczów w realu – dodaje prezes Cracovii.  

(ko)

Reklama