Użytek ekologiczny na Klinach także w pasie autostradowej obwodnicy Krakowa? A może wcale…

Musisz przeczytać

Czy niektórzy radni chcą ustanowić użytek ekologiczny na Klinach w pasie autostradowej obwodnicy? Takie pytanie pojawiło się podczas kolejnej dyskusji o użytku ekologicznym na Klinach, do której doszło na środowej sesji. Do tego doszła informacja, że najprawdopodobniej Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska negatywnie odniesienie do ustanowienia użytku ekologicznego na Klinach. Radni pokłócili się o to, jak chronić łąki na Klinach przed zabudową.

W środę, 9 czerwca 2021 roku na sesji Rady Miasta po raz kolejny radni debatowali nad użytkiem ekologicznym na Klinach. Tym razem nad projektem uchwały kierunkowej zobowiązującej prezydenta do przeprowadzenia inwentaryzacji przyrodniczej na kolejnych działkach na Klinach. Cel takiej inwentaryzacji – jeśli badania potwierdzą występowanie chronionych gatunków zwierząt i roślin, to na tym obszarze trzeba by ustanowić użytek ekologiczny. Ale większość radnych zdecydowała, by takiej uchwały na środowej sesji nie podejmować.

Wątpliwości zgłosił Grzegorz Stawowy, przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska, która była inicjatorem uchwały dotyczącej przeprowadzenia inwentaryzacji przyrodniczej dla kolejnych działek. Teraz radny Stawowy zaproponował, by jednak projekt odesłać do komisji. Przedstawił kilka argumentów. Najważniejsze wątpliwości dotyczyły tego, że część działek proponowanych do badań zarezerwowanych jest pod poszerzenie autostradowej obwodnicy Krakowa i najprawdopodobniej punkt obsługi pasażerów przy autostradzie.

Radny uznał też, że sprawą użytku ekologicznego na Klinach trzeba zająć się kompleksowo. Przypomnijmy, że radni czekają na opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony środowiska w sprawie ustanowienia użytku na jednej z trzech enklaw. I jak poinformował Grzegorz Stawowy – RDOŚ szykuje się do wydania negatywnej opinii w tej sprawie. Według niego trzeba poczekać na opinię RDOŚ uwzględnić ewentualne jej uwagi w projekcie dotyczącym ustanowienia użytku, sprawdzić, czy rzeczywiście badania na kolejnych działkach objęłyby też pas autostrady i przedstawić całościowe rozwiązanie problemu.

Na taki scenariusz oburzał się radny Łukasz Maślona. Przypominał, że to przecież radny Stawowy proponował etapowe przyjmowanie uchwał dla terenów na Klinach. – Ale potem pojawiła się opinia prawna urzędu, że i tak musimy czekać na stanowisko RDOŚ do projektu o użytku, więc lepiej cofnąć się o krok i zrobić to porządnie – bronił się Grzegorz Stawowy.

Łukasz Maślona apelował, by uchwałę o inwentaryzacji przyrodniczej przyjąć, bo ona nie przesądza jeszcze o ustanowieniu użytku. Popierał go Michał Starobrat. – Nawet jeśli okaże się, że pod pasem autostrady są tereny cenne przyrodniczo, to przecież mamy obowiązek je chronić. Przy rozbudowie autostrady cenne gatunki można przenieść – tłumaczył.

Zdecydowana większość głosowała jednak za odesłaniem projektu do komisji. Być może sprawa użytku ekologicznego na Klinach wróci na sesję rady w lipcu.

(GEG)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

2 KOMENTARZE

2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca