Zarząd Zieleni Miejskiej ogranicza intensywność koszenia trawników na zarządzanych przez siebie terenach. Powód? Zmieniające się warunki klimatyczne.
– Terminy koszeń są ściśle uzależnione od warunków pogodowych, trawa jest koszona wyżej – tak, aby nie doprowadzać do przesuszania się trawników. Wysoka trawa przyczynia się m.in. do wychładzania miejskiej wyspy ciepła, magazynowania wody i zwiększenia bioróżnorodności – podaje ZZM.
Zasady koszenia zostały określone w ramach czterech standardów:
I. Często, w zależności od potrzeb, koszenie odbędzie się w miejscach niezbędnych dla zachowania bezpieczeństwa i funkcji terenu z uwzględnieniem intensywności użytkowania przez mieszkańców. Są to:
- tereny, na których muszą zostać zachowane względy bezpieczeństwa – pobocza dróg, chodników, ścieżek rowerowych – zachowana musi być widoczność, a trawa nie może wykładać się na jezdnie, chodniki i ścieżki
- torowiska
- ronda
- miejsca pełniące funkcje rekreacyjne – tak, aby dostęp do nich był swobodny i nieutrudniony – place, zabaw, boiska, siłownie, polany rekreacyjne w parkach, na których można położyć kocyk, ćwiczyć, grać w badmintona
- nowo założone trawniki oraz miejsca z roślinnością ozdobną (żywopłoty, krzewy okrywowe, zaprojektowane układy krzewów i bylin) – bezwzględnie wymagają koszenia m.in. w celu wyeliminowania roślinności niepożądanej.
II. Cztery razy w sezonie koszone będą:
- miejsca zadrzewione oraz pas do 2 metrów wokół
- pasy rozdziału między jezdniami
- skarpy
- szerokie polany wzdłuż chodników poza pasem bezpieczeństwa
- mniej uczęszczane parki.
III. Dwa razy w sezonie koszone będą:
- duże tereny niewymagające częstego koszenia oraz łąki kwietne (które zwyczajowo koszone są raz w roku).
IV. Tereny utrzymane w stanie naturalnym bez koszenia, są to głównie ekostrefy.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.