Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 21 lutego 2019
Czytanie ~2 min
Miasto · 21 lutego 2019 · 2 min czytania

Wantuch ramię w ramię z Biedroniem? Zapowiada się wielka rewolucja w krakowskiej polityce

Autor: Łukasz

Klub Roberta Biedronia w krakowskiej radzie miasta?! To, co jeszcze niedawno wydawało się być niemożliwe, teraz może stać się faktem! I wcale nie potrzeba do tego wyborów. Według naszych informacji klub radnych „Wiosna” może stworzyć w radzie Łukasz Wantuch.

Wantuch to radny klubu prezydenckiego Przyjazny Kraków. Jest także wiceprzewodniczącym rady, ale we wtorek po rozmowie z Prezydentem Jackiem Majchrowskim złożył rezygnację z tej funkcji. To pokłosie między innymi coraz większej rozbieżności zdań pomiędzy Wantuchem a koalicjantami.

„Śmieszne oburzenie”

Dość kontrowersyjnych pomysłów radnego mają nie tylko działacze Platformy Obywatelskiej, ale i… samego Przyjaznego Krakowa. Sprawa umieszczenia kamer na każdej latarni w Krakowie wywołała burzliwą dyskusję, w którą zaangażował się Rzecznik Praw Obywatelskich wysyłając pismo do prezydenta miasta Z kolei pomysł odebrania dotacji na krakowskie ZOO skończyła się „śmiesznym oburzeniem”.

Wantuch zrobił więc wszystkim przysługę rezygnując z funkcji wiceprzewodniczącego, bo złożenie takiego wniosku przez innych radnych było tylko kwestią czasu.

Oliwy do ognia dolał fakt, że Wantuch – powołując się na stanowisko w radzie miasta – chciał koalicji z Prawem i Sprawiedliwością.  Angażując się w obronę stanowiska dyrektorskiego dla Anny Prokop-Staszeckiej w Szpitalu Jana Pawła II, udał się bez konsultacji na rozmowy do Urzędu Marszałkowskiego. To rozwścieczyło polityków PO, a przede wszystkim członków Przyjaznego Krakowa, którzy przez prowadzenie przez niego niezrozumiałych „targów” sami zostali wmieszani w polityczną intrygę.

W kuluarach radni przyznają, że nikt tak jak Wantuch może zaszkodzić Prokop – Staszeckiej w utrzymaniu stanowiska. Przypomnijmy, że dyrektor Staszecka zatrudniła Wantucha na stanowisku rzecznika prasowego szpitala i w niedługo po tym rozwiązała z nim umowę o współpracy.

Chce do wielkiej polityki?

Nieoficjalnie mówi się, że Wantuch w ogóle odejdzie więc z klubu prezydenckiego i utworzy nowy – Wiosna. To twór założony przez Roberta Biedronia, który dopiero buduje lokalne struktury partii. Gra toczy się o wielką stawkę, bo już za chwilę są wybory do europarlamentu, a w listopadzie do parlamentu. Wantuch mógłby być kandydatem Wiosny.

O miejsce na liście do Brukseli miałby walczyć ze swoim kolegą Mateuszem Klinowskim (byłym burmistrzem Wadowic) oraz z Lilianą Twardosz, która w partii Biedronia pełni funkcję koordyntora wojewódzkiego. Twardosz ma ambicje zostania posłanką i – jak sama mówiła podczas niedawnego spotkania Wiosny w Krakowie – chce zajmować się prawami kobiet. 

Wantuch niedawno na swoim profilu na FB chwalił się zdjęciem z Mateuszem Klinowskim i jasno sugerował, że chce zawalczyć o liderowanie listy w wyborach sejmowych.

Promocja nazwiska

Na razie jednak Wantuch chce się wykazać w Krakowie. Z naszych informacji wynika, że może odejść z Przyjaznego Krakowa i założyć w radzie klub Wiosna Roberta Biedronia. Wiele wskazuje na to, że na początku będzie to trzyosobowy klub – poza Wantuchem miałby się w nim znaleźć jeden z radnych od Łukasza Gibały (obecnie ma w radzie 4 radnych) oraz radna z Koalicji Obywatelskiej.

Jak przyznają radni KO i PK, takimi działaniami Wantuch promuje swoje nazwisko, narażając na śmieszność autorytet rady miasta. Radny KO Andrzej Hawranek w dyskusji z Wantuchem w mediach społecznościowych zapowiedział złożenie interpelacji do prezydenta Krakowa, w których zapyta jaki efekt przyniosły dotychczasowe pomysły Wantucha i ile kosztowały mieszkańców miasta.

Reklama