Burmistrz Wieliczki Rafał Ślęczka zgłosił do prokuratury podejrzenie przestępstwa przez byłego burmistrza Artura Kozioła, oskarżając go o sfałszowanie danych dotyczących kosztów obsługi długu samorządu. Byłemu burmistrzowi może grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Zawiadomienie dotyczy dwóch przepisów kodeksu karnego: niedopełnienia obowiązków służbowych lub przekroczenia uprawnień (art. 231) oraz poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariusza publicznego (art. 271).
– W świetle ujawnionych w ostatnich tygodniach przez nową skarbnik Wieliczki nieprawidłowości w kwestiach finansowych gminy polegających na publikowaniu nieprawdziwych danych budżetowych w Biuletynie Informacji Publicznej od 2023 roku, a w konsekwencji operowaniu na nierealnych danych budżetowych w naszej gminie, informujemy, że burmistrz Rafał Ślęczka wykonując ustawowe obowiązki złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Prokuratury Okręgowej w Krakowie – poinformował wielicki samorząd.
Skarbnik Miasta, Katarzyna Kursa, ujawniła informacje o nieprawdziwych danych zawartych w dokumentach podczas październikowych sesji, gdy dyskutowano o podwyżce opłat za odpady. – „Oficjalne dane zadłużenia są nieprawdziwe, dane o spłatach kredytów, pożyczek i wykupy obligacji są danymi niezgodnymi z umowami” – stwierdziła na sesji.
Zaznaczyła również, że gdyby dane były rzetelne, wskaźniki gminy byłyby negatywne. Według niej przesunięcie spłat nastąpiło z naruszeniem przepisów, bez zgody rady miejskiej oraz opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie nadzorującej finanse samorządów.
W uzasadnieniu zawiadomienia wskazano na osiem umów zawartych z bankami oraz opisano zbiorcze zaniżenie spłat kapitału Gminy Wieliczka. Zgodnie z zapisami, saldo długu miało zmniejszyć się z 9,7 mln zł w 2025 roku do 2,8 mln zł w 2039 roku, a następnie wzrosnąć do 6,7 mln zł w 2040 i do 7,18 mln zł w 2041 roku.
W Wieloletniej Prognozie Finansowej zobowiązania, które miały zostać spłacone w latach 2015–2029, zostały przesunięte na okres 2034–2041. Obecny burmistrz, który skierował zawiadomienie do prokuratury, wskazuje, że fałszowano terminy spłaty zadłużenia, opiewającego na kwotę 45 milionów złotych, wpisując je w inne lata niż przewidywały to umowy z bankami oraz aneksy do tych umów.
Przykładowo, w umowie zawartej w lipcu 2017 roku z Bankiem PKO BP przewidziano spłatę kwoty 280 tys. zł w 2029 roku, jednak w WPF przesunięto ją na 2041 rok. Podobnie postąpiono ze spłatami kredytów w Banku ING oraz Małopolskim Banku Spółdzielczym. Największe nieprawidłowości dotyczyły umowy z dnia 28 listopada 2022 roku oraz aneksów zawartych z PKO BP, w których spłatę kwoty 6,692 mln zł, planowaną na 2029 rok, przesunięto w WPF Wieliczki na 2040 rok. Dzięki temu bieżące zadłużenie oraz jego planowana spłata wyglądały korzystniej, co zacierało rzeczywisty obraz trudnej sytuacji finansowej gminy.
„Takie nieprawidłowe wykazanie kwot miało wpływ na pozycję 6. w Wieloletniej Prognozie Finansowej, która przedstawia kwotę długu na koniec każdego roku budżetowego. W wyniku błędnych zapisów również ta pozycja wprowadzała w błąd odbiorców tych danych, tj. radnych, mieszkańców, Regionalną Izbę Obrachunkową oraz instytucje finansujące”- wyjaśnia Rafał Ślęczka.
Artur Kozioł pełnił funkcję burmistrza Wieliczki od 2006 do 2024 roku. W ostatnich wyborach samorządowych przegrał w drugiej turze z Rafałem Ślęczką i obecnie sprawuje funkcję przewodniczącego rady miejskiej.
Dlaczego z wiekiem tracimy kolagen? Jak to wpływa na nasze ciało?



