18 maja to prawdopodobny termin ponownego otwarcia restauracji. Ale zgoda na wznowienie działalności ma dotyczyć tylko tych lokali, które dysponują ogródkiem na zewnątrz. Taki scenariusz oznacza, że zaludnią się ogródki kawiarniane i restauracyjne na Rynku Głównym. Ale puby w piwnicach nadal będą zamknięte.
O terminie otwarcia lokali gastronomicznych właśnie 18 maja donosi RMF FM. „Od 18 maja bary i restauracje mogłyby przyjmować klientów tylko w ogródkach. Punkty, które ich nie mają, pozostaną zamknięte. Co ważne, stoliki w ogródkach będą musiały być oddalone od siebie o dwa metry. Ten wymóg – jak informuje nasz dziennikarz – ma być rygorystycznie przestrzegany” – podaje radio RMF FM. Jeśli tak się rzeczywiście stanie, znowu zapełnią się ogródki na Rynku Głównym w Krakowie. Choć na pewno stolików nie będzie tak dużo jak przed wybuchem epidemii.
Według rozgłośni działalność będą mogły też wznowić te bary i restauracje, które mają obsługę kelnerską. Klient nie będzie mógł sam podejść do baru, by złożyć zamówienie, ani do okienka, gdzie np. wydawane są posiłki. To oznacza, że bary samoobsługowe nie będą mogły działać. Klient restauracji będzie mógł siedzieć wyłącznie przy stoliku, ewentualnie pójść do łazienki.
Więcej – https://www.rmf24.pl/
18 maja to następny poniedziałek. Uruchamianie kolejnych działalności wprowadzane jest zawsze po weekendzie. Gdyby otwarcie kawiarnianych i restauracyjnych ogródków nastąpiło w sobotę, można by się od razu spodziewać tłumów chętnych do wypicia kawy czy piwa na Rynku Głównym w Krakowie. Otwarcie galerii handlowych w ostatni poniedziałek pozwoliło uniknąć tłumów w sklepach. Wyjątkiem była Ikea, gdzie ustawiły się długie kolejki chętnych na czegoś z wyposażenia domu.
Na otwarcie restauracji, kawiarni i pubów funkcjonujących tylko wewnątrz lokali trzeba będzie poczekać jeszcze dłużej
GS



