Szybkie fakty

Kategoria Najnowsze
Data 6 kwietnia 2020
Czytanie ~2 min
Tematy głosowanie korespondencyjne, pis, Sejm'
Najnowsze · 6 kwietnia 2020 · 2 min czytania

Wybory prezydenckie 2020. Nie będzie głosowania korespondencyjnego? PiS przegrało ważną bitwę w Sejmie

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 06.04.2020 Lokalizacja: Kraków

PiS przegrało głosowanie w Sejmie nad wprowadzeniem do porządku obrad projektu zmian w kodeksie wyborczym wprowadzających powszechne głosowanie korespondencyjne. Została ogłoszona przerwa w obradach.

Za wprowadzeniem projektu PiS głosowało 228 posłów, przeciw też było 228, 3 wstrzymało się od głosu. Wniosek nie uzyskał większości.

Przegrana PiS to efekt tego,cjak głosowało kilku posłów Porozumienia. Jarosław Gowin, Iwona Michałek oraz Magdalena Sroka wstrzymali się od głosu. Przeciwko byli Michał Wypij i Wojciech Maksymowicz (to on pierwszy oficjalnie powiedział, że wybory 10 maja są niemożliwe).

Ale nie tylko. Udziału w głosowaniu nie wziął Andrzej Kryj z Kielc, który wcześniej uczestniczył w głosowaniach. A przeciwko wprowadzeniu do porządku obrad projektu PiS był jeszcze poseł z Bielska-Białej Grzegorz Puda.

PiS zabrakło jednego głosu za, by Sejm zaczął pracować nad zmianami w kodeksie wyborczym. W głosowaniu nad powołaniem nowego członka Trybunału Konstytucyjnego, które odbyło się kilka minut wcześniej, za głosowało 234 posłów Zjednoczonej Prawicy.

– Dzisiaj nie dopuściliśmy do tego, aby igrać życiem i zdrowiem Polaków, dzisiaj pokazaliśmy, że zwycięstwo z PiS jest możliwe – powiedział po głosowaniu szef PO Borys Budka.

– PiS nie ma większości na wybory pocztowe 10 maja. Czy możemy w związku z tym skończyć tę szopkę? Czekają rzeczy ważne. Trzeba podnieść zasiłek dla bezrobotnych i „kryzysowe” dla osób bez dochodu. Jeśli rząd jest zbyt zajęty, żeby napisać ustawy, to Lewica może to zrobić za was – skomentował głosowanie Adrian Zandberg, jeden z liderów Zjednoczonej Lewicy.

„Co za paradoks! Wygląda na to że właśnie dzięki głosowaniu internetowemu była 100% frekwencja w opozycji i chaos w obozie rządzącym, co przyniosło przegraną PiS ws. wprowadzenia głosowania korespondencyjnego. Przerwa w obradach Sejmu do jutra!” – napisał na Twitterze Krzysztof Bosak z Konfederacji.

Opozycja obawia się, że PiS ponownie podejmie próbę głosowania w tej sprawie, choć byłoby to niezgodne z regulaminem pracy Sejmu. Najpierw marszałek Elzbieta Witek ogłosiła przerwę do jutra, potem okazał się, że Sejm ma wznowić obrady jeszcze dzisiaj – posłowie PiS zgłosili nowy projekt zmian w kodeksie wyborczym i chcą je ekspresowo przegłosować.

GS

Wybory prezydenckie 2020. Dlaczego PiS jak niepodległości broni majowego terminu?

Reklama