Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 23 września 2016
Czytanie ~2 min
Miasto · 23 września 2016 · 2 min czytania

Miasto równych i równiejszych: 1200 wjazdówek do strefy B

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 23.09.2016 Lokalizacja: Kraków

Dziennik Polski pisze dzisiaj o wjazdówkach do strefy B. Jak się okazuje, mroczny obiekt pożądania jest rozdawany wedle uznania. Otrzymali go m.in. honorowy konsul Pakistanu, wójt gminy Kocmyrzów-Luborzyca czy choćby dyrektor teatru Variete z siedzibą przy ulicy… Grzegórzeckiej.

Wjazdówki są wydawane wedle uznania i nikt się z tym nie kryje. – Nie ma klucza – przyznaje na łamach DP Michał Pyclik z ZIKiT. – Zwracają się do nas osoby i instytucje z prośbą o wydanie wjazdówki wraz z uzasadnieniem. Jeśli uznamy, że rzeczywiście jest taka potrzeba, to je wydajemy – dodaje.

ZIKiT wciąż nie chce podać pełnej listy osób i instytucji, którym wydano zgodę. Urząd zasłania się ochroną danych osobowych. Dziennik Polski otrzymał jedynie część tej listy. Są na niej wybrani politycy i radni. Szefowie różnych instytucji, których siedziby mieszczą się daleko od strefy B.

Po co im te wjazdówki? Ktoś mógłby powiedzieć, że głównie po to, by z opuszczonymi oknami, z zimny łokciem, przestrzelić się przez Floriańską. Ale my tacy nie jesteśmy, nam daleko od tego i nawet domyślamy się, że te upoważnienia są dla tych osób kluczowe, no bo przecież:

Pan z kopalni soli w Wieliczce może podrzucić świeżutką sól do obwarzanków.

Pani z portu lotniczego może sprawdzić, czy na Rynku nie leżą podchmieleni turyści z Wysp, których należałoby przetransportować do domów w Birmingham i Brighton. „Hello? Wanna go home?”

Dyrektor teatru zapewne szuka gwiazd estrady wśród mimów stacjonujących na Rynku.

Człowiek z Urzędu Żeglugi Śródlądowej? No tutaj to już nie ma żadnych wątpliwości, gdzie jak gdzie, ale po Floriańskiej czy Grodzkiej często wręcz płynie się wraz z falą turystów. Dobrze mieć obok siebie specjalistę w tej materii.

A może nasi czytelnicy mają jakieś propozycje?

Po co wjazd do strefy B:

  • Panu z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
  • Wójtowi Raciechowic?
  • Honorowemu konsulowi Pakistanu?
  • A konsulowi (również honorowemu) Brazylii?
  • politykom?
  • Albo pani Aleksandrze Górkiewicz-Malinie z Okręgowego Urzędu Pobierczego przy ul. Rakowickiej.

(mm, Dziennik Polski)

 

Reklama