To był zdrowy 50-latek, który nie cierpiał na żadne choroby współistniejące. Ale koronawirus zniszczył mu płuca. Pacjenta ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie uratował przeszczep płuc wykonany w klinice w Zabrzu. O pierwszym w Polsce pacjencie, któremu po zachorowaniu na COVID-19 transplantacja ratuje życie, poinformowały „Fakty” TVN.
„Nie jest seniorem i nie chorował, ale koronawirus uderzył w niego z całą zajadłością. Zaatakował płuca i zniszczył je tak, że jedynym wyjściem był przeszczep. Pierwszy w Polsce pacjent, któremu po zachorowaniu na COVID-19 transplantacja ratuje życie, dochodzi do siebie w klinice w Zabrzu” – podały „Fakty” TVN.
https://www.facebook.com/mareknowicki.tvn/posts/3258691087499313?__xts__[0]=68.ARBjmNHu9XS4R2XpVTRtE98TL8ZqCE3iG3KD66uYayU6d6KSCW8aTAV5kqILptDfbGZY0zrH7lJHwZNhZJKrwbuJfoEkXeDxW3D1sQBJuhdJRuMvFGZoLuBzGaXRm3ZEDD6Iu55RHWIA1847eSlfbREd4d1O3L7Tk0rPyML0IzAT-07P3azWycpDAUVusFbesGuNG7_zN-xxz_-dtDHeZleIyOShybpxHbSEl7nQj6hrMkkM02PMUb8vlrQgrmQBRVmVKJb1_U4rnKRZXLLLNQTP4uew3aYUB5RvFD56MLKaa_jFOrEh8tLT2kK8R5fmFdwMc0PKNDS2XQn0wLvbpKI5oj_DHSaOF4DlGPZHshXQNtDWhodyMyh8Uu89Lrfq9b_O9PU6wAbTDpDyidhlPHtYdIL1S_D6H0i-1bfJsY_juPkFLfWVI4Tbarxihh8DCc-cE98tX4a2rCmUlEes3ONNX5QbYw9T0CBgDOSLJVkURf8pUjfYR25_&__tn__=H-R
50-letni mężczyzna został najpierw podłączony do urządzenia ECMO w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, bo respirator już nie pomagał. „Lekarze przecierali oczy. Na prześwietleniu tam, gdzie zazwyczaj są płuca, świeciła tylko biała plama” – relacjonował dziennikarz Marek Nowicki.
– Ten przypadek pokazuje, że my musimy jednak wszyscy bardzo uważać, bo nawet młodym, zdrowym osobom ta choroba może uszkadza płuca w sposób nieodwracalny i czasami dramatyczny – mówił w „Faktach” doktor habilitowany Marek Ochman, transplantolog i pulmonolog ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
To tam dokonano przeszczepu płuc. – Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że taka transplantacja się udała. Chory powoli wraca do zdrowia. Mam taką nadzieję, że za jakiś czas podzielimy się z państwem szczegółami dotyczącymi stanu zdrowia tego chorego, jak będzie wychodził do domu – powiedział w TVN doktor Ochman.
(red)



