Epidemia koronawirusa i związane z nimi obostrzenia powodują, że wiele osób zamawia zakupy i jedzenie przez internet. Okazuje się, że bez wychodzenia z domu nie da się kupić alkoholu
Wydział Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Krakowa przypomina, że nie ma aktualnie możliwości prowadzenia sprzedaży alkoholu za pośrednictwem internetu lub innych środków komunikacji na odległość, w tym z użyciem aplikacji do zamawiania i dostarczania jedzenia. „Zakaz taki oznacza to, że dostarczanie napojów alkoholowych do klienta jest nielegalne, a ujawnienie takiej działalności może skutkować cofnięciem stałego zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych” – ostrzegają urzędnicy.
Od soboty, 24 października wszystkie lokale gastronomiczne mogą sprzedawać jedzenie i picie tylko na wynos. Wielu restauratorów zatrudnia osoby do rozwożenia jedzenia zamawianego przez internet lub przez aplikacje w telefonie komórkowym. Ale w ten sposób nie można zamówić piwa, wina, a tym bardziej wódki, bo sprzedaż mocnych trunków przez internet jest zabroniona.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.