Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 1 listopada 2026
Czytanie ~2 min
Tematy bezpieczeństwo rowerzystów, Bulwar Inflancki, infrastruktura rowerowa
Miasto · 1 listopada 2026 · 2 min czytania

Rowerzysta ostrzega przed potencjalnym wypadkiem na nowej kładce Kazimierz–Ludwinów. Miasto reaguje na zgłoszenia mieszkańców

Autor: Patryk Trzaska

Nowo otwarta kładka pieszo-rowerowa Kazimierz–Ludwinów miała być architektoniczną wizytówką Krakowa i ułatwieniem dla tysięcy spacerowiczów oraz cyklistów. Wraz z pierwszymi użytkownikami pojawiły się jednak pierwsze kontrowersje. W mediach społecznościowych błyskawicznie rozeszło się nagranie rowerzysty, który, pokonując trasę od strony Kazimierza, nie zostawia suchej nitki na wykonaniu zjazdu kończącego się nagłym spadkiem. „Wypadek w tym miejscu to jedynie kwestia czasu” – przyznaje.

Film wywołał lawinę komentarzy i ożywioną dyskusję na temat bezpieczeństwa. Na nagraniu widać, jak rowerzysta, zjeżdżając z kładki od strony Kazimierza, praktycznie w ostatniej chwili hamuje przed nagłym spadkiem. Jak podkreśla na nagraniu, w momencie gdy jest ciemno, to proszenie się o wypadek.

Zwróciliśmy się z pytaniami w tej sprawie do krakowskiego magistratu. Urzędnicy zapewniają, że nie zignorowali głosów płynących ze strony mieszkańców i podjęli już działania naprawcze.

– Zarząd Inwestycji Miejskich w Krakowie wykonał tymczasowe wygrodzenie w rejonie połączenia konstrukcji kładki ze skarpą na górnym Bulwarze Inflanckim. Działanie to jest odpowiedzią na zgłaszane przez mieszkańców obawy dotyczące bezpieczeństwa – mówił w rozmowie z KRKnews Piotr Subik z Wydziału Komunikacji Społecznej UMK.

Tymczasowe barierki mają być jednak tylko rozwiązaniem doraźnym. Miasto zapewnia, że pracuje nad stałą zmianą infrastruktury w tym rejonie.

– Równolegle, we współpracy z Zarządem Dróg Miasta Krakowa i Zarządem Transportu Publicznego, ZIM prowadzi uzgodnienia dotyczące rozwiązania docelowego, polegającego na wykonaniu dodatkowej balustrady. Jego wdrożenie wymaga przeprowadzenia niezbędnych uzgodnień – poinformował naszą redakcję Piotr Subik.

Temat trafił do ekspertów od infrastruktury rowerowej

Jak przyznają przedstawiciele urzędu, burza wokół kładki i kwestii jej bezpieczeństwa sprawiła, że temat zyskał wyższy priorytet.

– W czwartek, 29 października, temat kładki poruszono również podczas posiedzenia Zespołu Zadaniowego do spraw kierunku rozwoju infrastruktury rowerowej Miasta Krakowa. Dyskutowane będą propozycje dotyczące poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu. Zarząd Inwestycji Miejskich w Krakowie otrzymał oficjalne zgłoszenie dotyczące potencjalnego zagrożenia związanego z brakiem wygrodzenia na połączeniu konstrukcji kładki ze skarpą na górnym Bulwarze Inflanckim. W odpowiedzi na zgłaszane uwagi wykonano tymczasowe wygrodzenie, a równolegle prowadzone są uzgodnienia dotyczące rozwiązania docelowego – poinformował nas Urząd Miasta.

Statystyki na razie po stronie miasta

Choć czarny scenariusz przedstawiony w nagraniu brzmi groźnie, dotychczasowy bilans użytkowania kładki okazuje się bezwypadkowy. Mimo dużej frekwencji i ostrych opinii w sieci służby miejskie nie zarejestrowały do tej pory groźnych zdarzeń drogowych z udziałem rowerzystów w tym rejonie.

Reklama