Rząd zmienia strategię szczepienia drugą dawką. Jeśli na szczepienie na COVID-19 zapiszesz się po 17 maja, wówczas oczekiwanie na drugą dawkę zostanie skrócone do 35 dni. Ci, którzy zaszczepili się wcześniej i mają już wyznaczony drugi termin, mogą pytać w swoim punkcie szczepień, czy skrócenie czasu oczekiwania na drugą dawkę jest możliwe.
– Skrócenie terminów między dawkami szczepionek dotyczy osób, które od 17 maja będą zapisywały się na szczepienia – poinformował w poniedziałek, 10 maja szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk. Chodzi oczywiście o szczepienia preparatami Moderna, Pfizer i AstraZeneka, które wymagają przyjęcia drugiej dawki (Johnson&Johnson podawane jest w jednej dawce).
We wtorek, 11 maja w rozmowie w TVN24 minister Dworczyk doprecyzował, że szczepiący się od 17 maja będą mieli automatycznie wyznaczany krótszy termin przyjęcia drugiej dawki. Dodał, że już zaszczepieni mogą pytać w swoim punkcie szczepień, czy możliwe będzie zaszczepienie drugą dawką szybciej niż w wyznaczonym już terminie. – Jeśli będą wolne terminy, takie skrócenie będzie możliwe – zaznaczył Michał Dworczyk.
jk

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.