Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 17 sierpnia 2021
Czytanie ~2 min
Tematy deklaracja LGBT, Marek Sowa, marszałek małopolski
Miasto · 17 sierpnia 2021 · 2 min czytania

Były marszałek do obecnego: „Oskarżenia o sabotaż są uzasadnione”

Autor: Grzegorz Górski

Nadzwyczajna sesja sejmiku małopolskiego została przerwana, bo nie było transmisji z przebiegu obrad radnych nad deklaracją anty LGBT. Według obecnego na sesji posła PO Marka Sowy, byłego marszałka województwa małopolskiego, oskarżenia o celowy sabotaż są jak najbardziej uzasadnione.

Czy to możliwe, że kilkaset osób obserwujących przebieg sesji sejmiku małopolskiego mogło zablokować system informatyczny odpowiedzialny za transmisję online? Tak się stało. Nie można było śledzić obrad, bo relacja online ciągle się zawieszała. Ostatecznie zdecydowano się na przerwanie sesji i dokończenie jej w czwartek rano. Ale sytuacja, w której sejmik obradował tak, że nie można było obserwować sesji, wzbudził ogromne kontrowersje.

Obecny na sesji były marszałek małopolski, a dziś poseł PO Marek Sowa w dramatycznym wystąpieniu zarzucił obecnemu Zarządowi Województwa Małopolskiego pod wodzą marszałka Witolda Kozłowskiego z PiS sabotaż sesji o tematyce niewygodnej dla PiS. – Skoro nie potraficie zorganizować sesji online, to zorganizujecie ja w normalnym trybie – mówił poseł Sowa. Według niego żaden samorząd nie ma takich kłopotów w tej dziedzinie jak Urząd Marszałkowski. – To kompromitacja – grzmiał Marek Sowa. – W trzy lata od przejęcia władzy przez PiS w Małopolsce doprowadziliście ten dynamicznie rozwijający się region do Średniowiecza. Takie są realia – mówił poseł PO.

Całe wystąpienie posła marka Sowy – https://www.facebook.com/mareksowa.fanpage/videos/1265521920557836

Urząd Marszałkowski w oficjalnym komunikacie podał, że kłopoty techniczne były niezależne od urzędu. I wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie. „Zarząd Województwa Małopolskiego, w związku z problemami technicznymi, które wystąpiły podczas XLII nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego, polecił podległym służbom informatycznym dokonać analizy powstałych utrudnień. Po kontakcie z usługodawcą serwera, odpowiedzialnego za transmisję, ustalono, że zdarzenie spowodowane było kwestiami technicznymi. Firma świadcząca obsługę dla UMWM w tym zakresie zobowiązała się do przywrócenia właściwej jakości usługi na kolejnej części obrad Sejmiku (…). Spółka MWC, na zlecenie UMWM, prowadzi obecnie szczegółową analizę zaistniałego zdarzenia, aby wyeliminować możliwość podobnej sytuacji w przyszłości. Zarząd Województwa o wynikach analizy poinformuje osobnym komunikatem” – czytamy na stronie malopolska.pl.

(GS)

Reklama