Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 26 października 2022
Czytanie ~2 min
Tematy ArcelorMittal, Huta, strefa przemysłowa
Miasto · 26 października 2022 · 2 min czytania

Czy w Nowej Hucie powstanie trująca środowisko strefa przemysłowa? ArcelorMittal tłumaczy

Autor: Grzegorz Górski

ArcelorMittal chce utworzenia wokół kombinatu metalurgicznego w Nowej Hucie strefy przemysłowej, a dzięki temu móc emitować więcej zanieczyszczeń. Takie alarmistyczne sygnały wysyłają krakowscy radni. ArcelorMittal przyznaje, że chce strefy przemysłowej, ale zaprzecza, że chodzi o zwiększenie emisji zanieczyszczeń.

Sprawa powstania strefy przemysłowej w Nowej Hucie pojawiła się przy okazji debaty nad planem zagospodarowania przestrzennego obszaru „Kombinat”. Projekt takiego planu przygotował magistrat na wniosek właściciela kombinatu hutniczego. W samym projekcie nie ma mowy o strefie przemysłowej, ale radni uważają, że uchwalenie planu dla tego obszaru pozwoli na późniejsze jej ustanowienie. Swoje zastrzeżenia radni zgłaszali na środowej sesji.

Radny Grzegorz Stawowy (PO) podkreślał, że przepisy ustawowe pozwalają na emisję wyższych zanieczyszczań niż w sytuacji, gdy takiej strefy nie ma. Michał Starobrat (Nowoczesna) zaznaczał, że wiedza o tym, czy właściciel huty stawia ustanowienie strefy przemysłowej jako warunek konieczny do spełnienia, jest niezbędna. – Jeśli tak, to ta dyskusja powinna być zakończona – stwierdził radny Starobrat. Łukasz Sęk (PO) zaznaczał, że musi to byc jasna deklaracja, a nie taka jak w sprawie wielkiego pieca, która zmieniała się kilka razy. Michał Drewnicki (PiS) apelował, by nie ograniczać czasowo dyskusji nad planem i by wzięto pod uwagę interesy wszystkich stron, także pracowników huty. Sławomir Pietrzyk (Przyjazny Kraków) podkreślał, że trzeba znaleźć takie rozwiązanie, które uwzględni wszystkie aspekty przyszłości tego obszaru. – W uzgodnieniu ze wszystkimi, a nie narzucone i przynoszące negatywne skutki – mówi radny Pietrzyk. Stanisław Moryc (niezależny) zwracał jeszcze uwagę, że dzięki nowemu planowi do Nowej Huty maja być przeniesione firmy zajmujące się przetwarzaniem odpadów. Przypominał, że w Nowej Hucie powstała spalarnia odpadów i podkreślał, że teraz ma tam wylądować przetwarzanie śmieci.

Przedstawiciele ArcelorMittal przyznawali, że impulsem do pracy nad planem zagospodarowania jest zamiar utworzenia strefy przemysłowej. Ale podkreślali, że nie chodzi o zwiększenie emisji zanieczyszczeń, ale możliwość sprzedaży nieruchomości innym podmiotom. Jak twierdzili przedstawiciele kombinatu, obecnie nieruchomości są dzierżawione innym firmom, a ArcelorMittal chce je sprzedać. – bez strefy przemysłowej nie ma możliwości dalszego inwestowania w ten obszar – taka deklaracja padła z ust jednego z dyrektorów kombinatu. Na środowej sesji padła też informacja, że właściciele kombinatu planuje budowę ocynkowni.

Wiceprezydent Krakowa Jerzy Muzyk przyznał, że władze miasta nie są w stanie zagwarantować mieszkańcom, że ustanowienie strefy przemysłowej w Nowej Hucie będzie wykorzystywane tylko w celu przedstawionym przez ArcelorMittal. Z drugiej strony nie krył, że jest za uchwaleniem planu dla obszaru „Kombinat”.

(GS)

Reklama