W niedzielę była wielka radość, dziś ogromny smutek. Nie żyje Henry James – chłopiec, jeden z pięcioraczków, które kilka dni temu przyszły na świat w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.
Smutna wiadomość nadeszła w piątek, 17 lutego 2023 roku, wieczorem. O śmierci jednego z pięcioraczków poinformował Szpital Uniwersytecki, prosząc o uszanowanie prywatności rodziny.
Rodzice wydali specjalne oświadczenie: Oto my. Wciąż tu jesteśmy. Jesteśmy zdruzgotani śmiercią naszego najmłodszego syna. Henry James, mający trzy dni, zmarł 15 lutego. Stało się to nagłe i było to zbyt wiele, by mały Henry sobie poradził. Żadne nasze poglądy się nie zmieniły. Po czasie smutku, pozostaniemy pozytywni. Wciąż będziemy wspierać naszych 11 dzieci i pomożemy im w zrozumieniu wiadomości o ich bracie Henrym Jamesie. Zapamiętamy małego Henry’ego w naszych sercach, szanując to, że pojawił się w naszym Świecie i dostał imię w świetle lamp. W zaledwie dwa dni stał się gwiazdą na tym Świecie. Dziękujemy szpitalowi za wszystko, co zrobił do tej pory i za ciągłą opiekę nad pozostałą czwórką naszych dzieci. Nasza wiara i zaufanie do całego Zespołu Medycznego pozostają niezachwiane. Bycie wybranym na rodziców małego Henry’ego było dla nas prawdziwym zaszczytem. Cieszyliśmy się każdą sekundą, którą mogliśmy z nim spędzić. Proszę, uszanujcie nasze prawo do opłakiwania go w ciszy, z szacunkiem. Szczegóły jego pogrzebu nie został jeszcze ustalone. Prosimy jedynie o wasze modlitwy. Mamy 11 wspaniałych dzieci i jednego wspaniałego anioła. Spoczywaj w pokoju Henry Jamesie”.
Przypomnijmy – kilka dni temu w Krakowie urodziły się pięcioraczki. Taka ciąża trafia się raz na 52 miliony przypadków!!!! Trzy dziewczynki i dwaj chłopcy urodzili się w 28 tygodniu, przez cesarskie cięcie. Rodzice już wcześniej mieli siedmioro dzieci.



