Otrzymałeś SMS-a od numeru +48 798030846? Nie ignoruj go. Prokuratura Regionalna w Łodzi i Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości do 4 stycznia prowadzi kampanię informacyjną, która ma pomóc ustalić wszystkich poszkodowanych przez internetowych oszustów. O sprawie informuje w specjalnym komunikacie Małopolska Policja
Centralne Biuro Zwalczania Cybeprzestępczości Zarząd w Łodzi i Prokuratura Regionalna w Łodzi prowadzą śledztwo w sprawie oszustw inwestycyjnych. W najbliższych dniach CBZC wyśle SMS-y z prośbą o kontakt do osób, które mogły paść ofiarą przestępstwa.
– W związku z prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi postępowaniem przygotowawczym dot. podejrzenia zaistnienia czynu z art. 258§1 k.k. i in. związanych z działalnością platform inwestycyjnych o nazwie RoyalZysk, Topeu, Primeu, Kraj Maklerów, Masl oraz Be22 w najbliższych dniach Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości wyśle wiadomość sms z informacją o prowadzonym śledztwie dotyczącym oszustw inwestycyjnych na platformach internetowych, z prośbą o odpowiedź, w przypadku zainwestowania przez osoby pokrzywdzone, środków finansowych – informuje małopolska policja
Oto treść wiadomości SMS, którą rozsyła policja:
– „Zarząd w Łodzi Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości prowadzi śledztwo dotyczące oszustw inwestycyjnych na platformach internetowych nadzorowane przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi. Pana/Pani numer ujawniono na liście rozmów zrealizowanych przez grupę przestępczą. W przypadku wpłaty środków finansowych na inwestycję, prosimy o przekazanie szczegółów utraty środków na adres e-mail: [email protected]” – to pełne brzmienie wiadomości SMS, której spodziewać powinny się osoby ustalone w postępowaniu prowadzonym przez łódzkich policjantów. Do potencjalnych poszkodowanych przestępczym procederem ma trafić z numeru telefonicznego: +48 798 030 846.
Według ustaleń śledczych oszuści publikowali w internecie ogłoszenia o możliwości uzyskania szybkich i dużych zysków. Aby skorzystać z oferty, należało dokonać wpłaty środków. Dzięki temu można było utworzyć konto na fałszywych giełdach. Na spreparowanych stronach internetowych klienci mogli zobaczyć jak rosną ich zyski.
W pewnym momencie oszuści prosili klienta o zainstalowanie na swoich telefonach oprogramowania AnyDesk, dzięki któremu później uzyskiwali dostęp do wszystkich aplikacji, przejmowali loginy i zaciągali pożyczki albo przelewali sobie pieniądze kont poszkodowanego. Oszukani nie mogli też wypłacić zysków wypracowanych przez rzekome inwestycje.
Patrycja Bliska

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.