W Międzynarodowym Dniu Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii, na budynku Urzędu Miasta Krakowa zawisły tęczowe flagi. W sobotę przez Kraków przejdzie Marsz Równości pod patronatem prezydenta miasta. Sprawę skomentowała była małopolska kurator oświaty.
– To symboliczne podkreślenie zaangażowania w budowanie Krakowa jako miasta wrażliwego i tolerancyjnego, otwartego, będącego domem dla wszystkich. Nie bez powodu Kraków ma w swoim herbie symbol otwartych bram – przekazał urząd miasta.
Tęczowe flagi, symbol społeczności LGBT, zawisły na oboma wejściami do krakowskiego magistratu przy placu Wszystkich Świętych. Prezydent Aleksander Miszalski już wcześniej zapowiedział, że weźmie udział w tegorocznym Marszu Równości, a także objął go patronatem. Więcej o tym pisaliśmy tutaj:
Aleksander Miszalski, jako pierwszy prezydent Krakowa w historii, weźmie udział w Marszu Równości
Była kurator oświaty Barbara Nowak skomentowała wywieszenie flag. „Urząd Miasta Krakowa nie jest już urzędem polskim. Zdjęto polskie flagi. Okupant zawiesił swój znak – fałszywą tęczę. Teraz ten urząd będzie służył tylko tym, którzy zgadzają się na rezygnację z nauki i rozumu na rzecz ideologii segregujących ludzi wg ich preferencji seksualnych” – napisała Nowak w mediach społecznościowych.
Marsz, którego organizatorem jest Stowarzyszenie „Queerowy Maj” rozpocznie się w sobotę, 18 maja o godz. 15.00 pod Muzeum Narodowym. Ciągle w drodze – do równości i akceptacji, ciągle w ruchu – ku świetle i dobru. Pojawimy się jak kwiat paproci, na jeden blask słońca, już 18 maja, chodź z nami – czytamy w opisie wydarzenia

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.