Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 16 lipca 2024
Czytanie ~2 min
Tematy kontrola, kraków, krakowska policja
Miasto · 16 lipca 2024 · 2 min czytania

Martwe zwierzęta w sklepie zoologicznym w Nowej Hucie (ZDJĘCIA)

Autor: Jarosław Strzeboński

Krakowscy policjanci  dokonali szokującego odkrycia w jednym ze sklepów zoologicznych w Nowej Hucie. Podczas kontroli w jednym ze sklepów zoologicznych w Nowej Hucie zabezpieczyli truchła martwych zwierząt egzotycznych oraz podrobioną dokumentację. Funkcjonariusze ujawnili również proceder handlu okazami objętymi ochroną gatunków.

4 lipca  funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie wspólnie z kryminalnymi z Komisariatu Policji VIII w Krakowie udali się do jednego ze sklepów zoologicznych znajdujących się na terenie Nowej Huty, gdzie według posiadanych informacji w zatrważających warunkach miały być przechowywane zwierzęta egzotyczne, w tym objęte konwencją waszyngtońską „CITES”.

Na miejscu Funkcjonariusze wraz z biegłym z zakresu weterynarii ustalili, że właściciel sklepu zoologicznego przechowywał w lodówce truchła martwych zwierząt egzotycznych m.in. żółwie lamparcie, żółwie pustynne, żółwia stepowego, jaszczurkę scynk oraz gekony.

 – Ponadto sprzedawca oferował do sprzedaży zwierzęta, których pochodzenie budziło wątpliwość biegłego, m.in. węże Corallus Hortulanus. W toku dalszych czynności policjanci zabezpieczyli dokumentację, której autentyczność budziła zastrzeżenia. Zabezpieczono również leki weterynaryjne, będące według opinii biegłego, do wykorzystania wyłącznie przez lekarza weterynarii z uwagi na fakt, że są to leki iniekcyjne. Podjęte na miejsce czynności pozwoliły na zebranie materiału dowodowego, którego analiza i opinia biegłego pozwoli na dokładną ocenę stanu faktycznego oraz ocenę wiarygodności zabezpieczonych dokumentów legalizacyjnych – relacjonuje podkom. Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. 

Po wydaniu opinii, 54-letni krakowianin może usłyszeć zarzuty podrabiania dokumentów, a także zarzut z Ustawy o ochronie przyrody. Mężczyźnie za ten proceder może grozić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

 – Funkcjonariusze przewidują dalsze kontrole sklepów zoologicznych na terenie Krakowa pod kątem dobrostanu oraz legalności przechowywanych w nich zwierząt – mówi podkom. Piotr Spiech. 

Ekologiczne, bezemisyjne windy w Krakowie – czy da się zmniejszyć ich wpływ na środowisko naturalne?

Reklama