Szybkie fakty

Kategoria Polityka
Data 25 maja 2026
Czytanie ~2 min
Tematy jan hoffman, jan hoffman kandydat na prezydenta, jan hofmman prezydent Krakowa
Polityka · 25 maja 2026 · 2 min czytania

Po referendum w Krakowie. Jan Hoffmann prezydentem miasta? [analiza]

Autor: Grzegorz Skowron Aktualizacja: 25.05.2026 Lokalizacja: Kraków

To wydaje się logiczne, przynajmniej z pozoru logiczne – skoro inicjatorzy referendum w Krakowie doprowadzili do odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego to powinni wystawić własnego kandydata na nowego prezydenta. Od razu na myśl przychodzi Jan Hoffman, najbardziej rozpoznawalna twarz w gronie tych, którzy zainicjowali referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta Krakowa. Ale jego kandydowanie wcale nie jest takie oczywiste…

Zacznijmy od prostego porównania z referendum w sprawie Igrzysk Olimpijskich w Krakowie, którego 12. rocznica przypada właśnie dzisiaj. Jego inicjator Tomasz Leśniak doprowadził do tego, że 25 maja 2014 roku Krakowianie opowiedzieli się przeciwko temu, by miasto organizowało olimpiadę sportową. Kilka miesięcy później wystartował jako kandydat na prezydenta Krakowa w wyborach samorządowych w 2014 roku. Przepadł z kretesem już w pierwszej turze wyborów.

Czy Jana Hoffmana czeka taki sam los? Po pierwsze musi chcieć kandydować na prezydenta. Po drugie musi mieć spore fundusze na kampanię wyborczą. Na referendum tych pieniędzy nie miał. Przyznawał wielokrotnie, że pieniądze na bardzo widoczna kampanię referendalną wyłożył Łukasz Gibała i jego Stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców. Czy Łukasz Gibała sfinansuje kampanię wyborczą Jana Hoffmana? Raczej nie, bo przecież sam ma wielkie ambicje i teraz będzie miał kolejną szansę spełnić swoje marzenie.

Start Jana Hoffmana w wyborach na prezydenta Krakowa napotyka jeszcze jedną barierę. Za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego opowiadało się kilka środowisk politycznych, teraz każde z nich będzie chciało mieć własnego kandydata na prezydenta. PiS nie będzie namawiać do głosowania na Jana Hoffmana, bo wystawi własnego kandydata. Konfederacja też, Korona Grzegorza Brauna również. I te referendalne blisko 30 proc. z niedzieli 24 maja podzieli się na kilka grup po kilka procent w pierwszej turze, która najprawdopodobniej odbędzie się 23 sierpnia.

Inicjator referendum w sprawie igrzysk w Krakowie prezydentem nie został, ale zasiada w Radzie Miasta. Powtórka tego scenariusza w przypadku Jana Hoffmana to najbardziej prawdopodobny wariant poreferendalnych wydarzeń w Krakowie.

Grzegorz Skowron

Reklama