Szybkie fakty

Kategoria Polityka
Data 15 lipca 2026
Czytanie ~3 min
Tematy edward Nowak protest referendalny, kiedy wybory prezydenta Krakowa, protest referendalny wybory w Krakowie
Polityka · 15 lipca 2026 · 3 min czytania

Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa najwcześniej pod koniec września, ale może to być nawet listopad i później

Autor: Grzegorz Skowron Aktualizacja: 15.07.2026 Lokalizacja: Kraków

Ważą się losy terminu przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Najwcześniejszy możliwy termin, w którym Krakowianie pójdą do urn, to koniec września, ale wszystko wskazuje na to, że nowego prezydenta miasta poznamy znacznie później. Może to być nawet listopad albo dopiero przełom tego i przyszłego roku. Wszystko z powodu protestu referendalnego, który wprawdzie został odrzucony przez sąd I instancji, ale skarżący wciąż może się jeszcze odwołać od tego wyroku. Dopiero po ostatecznym zamknięciu sprawy sądowej, premier zarządzi przedterminowe wybory prezydenta Krakowa.

Czekanie na wyrok

Referendum, w którym odwołany został dotychczasowy prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, odbyło się 24 maja. Zwolennicy referendum liczyli na to, że premier Donald Tusk szybko zarządzi wybory nowego gospodarza miasta i że odbędą się one w ciągu trzech miesięcy, czyli na przełomie sierpnia i września. Okazało się jednak, że premier do tej pory nie wyznaczył terminu wyborów wyborów Krakowie. Wciąż czeka na ostateczne rozstrzygnięcie sądu w sprawie protestu referendalnego Edwarda Nowaka.

Skarżący domaga się unieważnienia wyników referendum w Krakowie z 24 maja 2026 roku. Według niego w dniu głosowania dochodziło do wielokrotnego łamania ciszy referendalnej, co mogło mieć wpływ na frekwencje, a tym samym ma ważność referendum. Treść protestu jest bardzo obszerna, zawiera dane dotyczące łamania ciszy wyborczej. 

Po referendum w Krakowie. Jest protest referendalny. Czy łamanie ciszy unieważni wyniki referendum?

!7 czerwca sąd odrzucił protest referendalny. Są uznał, że część materiałów z protestu referendalnego potwierdza, że rzeczywiście doszło do naruszenia ciszy referendalnej, ale składający protest nie udowodnił, że pod wpływem tych materiałów wyborczych Krakowianie poszli głosować. Sąd stwierdził też, że w proteście znalazły się materiały, które nie były zakłóceniem ciszy referendalnej albo zostały opublikowane poza okresem jej obowiązywania.

I wydawało się, że to orzeczenie zamyka sprawę. Nic z tego – wyrok jest nieprawomocny i można się od niego odwołać. Najpierw skarżący czekał na pisemne uzasadnienie wyroku, potem nie było wiadomo, czy je odbierze. Okazało się, że je odebrał i teraz ma czas do 20 lipca 2026 roku na złożenie odwołania. jeśli to zrobi, sąd będzie miał 30 dni na rozpatrzenie zaskarżenia i ostateczne rozstrzygnięcie sprawy.

Możliwe terminy wyborów prezydenta Krakowa

Od tego, czy wyrok w sprawie odrzucenia protestu referendalnego zostanie złożony i kiedy zostanie rozpatrzony, zależy termin przedterminowych wyborów w Krakowie.

Przy założeniu, że Edward Nowak jednak nie złoży skargi (co jest mało prawdopodobne), premier mógłby już w przyszłym tygodniu ogłosić termin wyborów w Krakowie. W takiej sytuacji można by się spodziewać, że Krakowie pójdą do urn najwcześniej pod koniec września, ale mógłby to być również październik.

Po złożeniu protestu termin wyborów w Krakowie przesunie się jeszcze bardziej. Jeśli rzeczywiście są rozpatrzy skargę w ciągu miesiąca, czyli w drugiej połowie sierpnia), to premier przed końcem wakacji będzie mógł zarządzić przedterminowe wybory prezydenta Krakowa. Wtedy najwcześniejszy termin głosowania to listopad, nawet jego końcówka, ale wcale nie jest wykluczone, że może to być jeszcze później. Zakładając, że konieczne będą dwie tury wyborów, nowego prezydenta Krakowa możemy poznać pod koniec tego roku.

Teoretycznie możliwe jest uznanie protestu referendalnego za zasadny (to raczej mało prawdopodobne), a to kompletnie wywróciłoby stolik polityczny, bo konieczne byłoby powtórzenie głosowania.

Wyborów jeszcze nie ma, kampania trwa w najlepsze

Choć formalnie wybory prezydenta Krakowa nie zostały jeszcze zarządzone, potencjalni kandydaci prowadzą regularną kampanię wyborczą. Zamiar ubiega się o prezydenturę pod Wawelem ogłosiło już kilkanaście osób. Nie zrobił tego jeszcze radny Łukasz Gibała, lider Stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, który jest uważany za faworyta prezydenckiego wyścigu w Krakowie.

Kandydaci na prezydenta Krakowa [lista, kim są, co robią, z kim są związani]

Obecnie miastem zarządza pełniący funkcję prezydenta Stanisław Kracik, który był wiceprezydentem za rządów Aleksandra Miszalskiego. Wszystko wskazuje na to, że projekt budżetu na przyszły rok zostanie przygotowany pod nadzorem Stanisława Kracika.

Reklama