Budowa metra w Krakowie była jednym ze sztandarowych projektów prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Wielokrotnie przekonywał, że realizacja ważnej dla miasta inwestycji transportowej może się rozpocząć już w roku 2030. Stanisław Kracik, który był wiceprezydentem u Aleksandra Miszalskiego, a po referendum pełni funkcje prezydenta, jako pierwszy możliwy termin rozpoczęcia budowy metra wskazuje rok 2040.
Metro w Krakowie to kolejny projekt, w ocenie którego Stanisław Kracik różni się od Aleksandra Miszalskiego. Odwołany w referendum prezydent Miszalski przygotowywał plany budowy nowej linii tramwajowej Azory – Cichy Kącik. Stanisław Kracik uznał, że ta inwestycja jest nierealna i miasto ma przygotowywać tylko połączenie tramwajowe Cichego Kącika z ulicą Podchorążych. Aleksander Miszalski upierał się przy przebudowie ulicy Starowiślnej na jednokierunkową. Stanisław Kracik zrezygnował z przebudowy na rzecz remontu i wielkich zmian na Starowiślnej nie będzie. Teraz pełniący funkcje prezydenta podważył harmonogram przygotowań do budowy metra forsowany przez byłego prezydenta.
Metro w Krakowie było sztandarowym projektem Aleksandra Miszalskiego. W ciągu dwóch lat jego prezydentury zapadła decyzja o wyznaczeniu przebiegu dwóch linii miejskiej kolei podziemnej. Z ust prezydenta i jego urzędników padały deklaracje, że budowa metra mogłaby się rozpocząć już w roku 2030.
Stanisław Kracik studzi ten zapał. jego zdaniem realny termin rozpoczęcia tej inwestycji to lata 2040-2045. Według pełniącego funkcje prezydenta Krakowa przygotowanie tak dużej i trudnej inwestycji jako metro nie jest możliwe w tak krótkim czasie.



