Na oddziale chorób wewnętrznych Szpitala Żeromskiego wprowadzono kwarantannę,bo leczony był tam pacjent podejrzany o zakażenie koronawirusem. Kontakt z nim mogło mieć kilkadziesiąt osób. To nie jedyna zła wiadomość – w Małopolsce mamy właśnie siódmy potwierdzony przypadek koronawirusa.
Jak informuje Radio Kraków, pacjent, z powodu którego wprowadzono kwarantannę, był leczony na zapalenie płuc, leżał na oddziale chorób wewnętrznych. Dopiero gdy został wypisany do domu, okazało się, że ktoś z jego rodziny jest chory na Covid-19.
Mężczyzna został skierowany na kwarantannę domową,ale izolacją objęto także osoby,które miały z nim kontakt – lekarzy, pielęgniarki i pacjentów. To łącznie kilkadziesiąt osób.
„Jak powiedział nam dyrektor placówki, Jerzy Friediger: załoga nie wychodzi z oddziału, zajmuje się leczeniem przebywających tam pacjentów. Nowi chorzy, którzy muszą być przyjęci na oddział chorób wewnętrznych, zajmują łóżka na oddziale chirurgii” – podaje Radio Kraków.
W Małopolsce właśnie potwierdzono siódmy przypadek zakażenia koronawirusem. „Tym razem chodzi o młodą kobietę, która przebywa w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Jej stan jest stabilny” – informuje Urząd Wojewódzki. W Małopolsce hospitalizowane są 23 osoby,kwarantanną objęto 4478,a pod nadzorem sanitarnym sjest 1460 osób.
W całym kraju mamy już 355 chorych na koronawirusa. Tylko dzisiaj potwierdzono 70 zakażeń, tak wielu w ciągu jednego dnia jeszcze w Polsce nie było.
GS

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.