– Wszyscy opozycyjni kandydaci do najwyższego urzędu w państwie powinni jeden po drugim rzucić na ring białe ręczniki, a potem skryć w nich zapłakane twarze przegranych z kretesem kiepskich polityków – pisze w felietonie dr Jerzy Bukowski.

Nic lepiej nie oddaje obecnego stanu opozycji jak płaczący kandydat na Prezydenta RP Szymon Hołownia. Mówiąc w materiale wyborczym o Konstytucji, którą przywróci Polakom, kiedy będzie nimi rządził tak się wzruszył, że z oczu popłynęły mu łzy.
Oto jest właśnie nasza opozycja: płaczliwa, niezborna, pozbawiona energii, nie wierząca w możliwość pokonania Andrzeja Dudy mimo buńczucznych zapewnień, że nakryje go czapkami. Jej brak wyrazistości programowej, nieudolność medialną i niezdolność do porwania za sobą tłumów znakomicie oddaje szlochający Hołownia.
Mówiąc w kategoriach sportowych, wszyscy opozycyjni kandydaci do najwyższego urzędu w państwie powinni jeden po drugim rzucić na ring białe ręczniki, a potem skryć w nich zapłakane twarze przegranych z kretesem kiepskich polityków.
dr Jerzy Bukowski
Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: [email protected].

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.