Bary mleczne stanowiły w PRL nieodłączny krajobraz Krakowa. Kiedyś było ich kilkadziesiąt, dziś zostało dużo mniej. Do długiej listy tych, które zniknęły z mapy Krakowa dołączy od 1 marca bar mleczny „Żak”.
Powstawały w latach pięćdziesiątych XX wieku. Epoka PRL-u była dla nich łaskawa i sprzyjała ich rozwojowi. W Krakowie bary mleczne żywiły sporą część mieszkańców miasta. Zmienił się ustrój, w Krakowie pojawiło się więcej restauracji i lokali typu fast-food. Bary mleczne powoli zaczęły odchodzić w zapomnienie.
Kolej przyszła także na bar „Żak”. W lokalu mieszczącym się przy ul. Królewskiej 84, ostatnie posiłki będzie można zjeść w czwartek, 29 lutego. Na razie nie są znane powody podjęcia decyzji o zamknięciu. Właściciel baru, Handlowa Spółdzielnia Jubilat, nie komentuje sprawy. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, powodem zamknięcia baru jest jego nierentowność.
Bar mleczny „Żak” to już drugie miejsce w Krowodrzy, które znika z ul. Królewskiej. Niecały miesiąc temu po 60 latach zakończyła księgarnia „Muza II”. Pisaliśmy o tym tutaj:
To koniec znanej krakowskiej księgarni. Zamyka się po ponad 60 latach
Patrycja Bliska
Liczba obcokrajowców w Krakowie podwoiła się w ostatnich pięciu latach. To głownie młodzi mężczyźni



