„Niech wstrzyma Pan SCT” – apeluje Bartosz Bocheńczak, kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa. Apel skierowany jest do Stanisława Kracika, pełniącego funkcję prezydenta miasta po referendum, w którym odwołany został Aleksander Miszalski.
Bartosz Bocheńczak swój apel wygłosił przed krakowskim magistratem w poniedziałek, 8 czerwca 2026 roku. Przypomniał, że jednym z powodów, dla którego mieszkańcy odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego, była Strefa Czystego Transportu. Dzisiaj apelujemy do pana komisarza Kracika o to, żeby posłuchał głosu mieszkańców, którzy tak licznie poszli na referendum, żeby wstrzymał obowiązywanie Strefy Czystego Transportu do czasu wyboru nowego prezydenta – mówił kandydat Konfederacji.
Apele dotyczył też podjęcia konsultacji z obywatelami w sprawie Strefy Czystego Transportu, a nawet złożenia projektu uchwały „o wyrzuceniu tej Strefy Czystego Transportu”.
Bartosz Bocheńczak jest przeciwnikiem SCT w jakiejkolwiek formie. Zapowiada, że jeśli zostanie prezydentem, zlikwiduje strefę, a jeśli będzie to nie możliwe, ograniczy jej obszar do okolic Rynku Głównego.



