Gotowanie kaszotto, wyjście na piwo z wyborcami czy rozmowy z krakowianami w tramwaju. Niektórzy kandydaci w wyborach parlamentarnych zamiast rozdawać ulotki i spotykać się z mediami, postanowili zaskoczyć mieszkańców Krakowa. W kreatywny sposób próbują zwrócić na siebie uwagę. Oto najciekawsze (i czasami najgłupsze) z nich!
Poszukiwany!
Większość plakatów nie wyróżnia się na tablicach do ogłoszeń wyborczych. Zwykle dominują niebieskie, czerwone i białe barwy. Kontrowersyjny Konrad Berkowicz postanowił zainspirować się westernami i... listami gończymi! Na plakacie wyborczym możemy zobaczyć zdjęcie stylizowane na więzienną fotografię i napis "Poszukiwany za 15 lat walki z ZUSem". / fot. KRKnews.pl

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.