Cracovia zawiodła. Tylko remis na oczach Kamila Glika

Cracovia zremisowała z Koroną Kielce 0-0 i zaprzepaściła szansę na dogonienie lidera Ekstraklasy.

Przed meczem niemal wszystko przemawiało na korzyść gospodarzy, ale za nic nie potrafili oni udowodnić tego na boisku.

Przez pierwsze pół godziny przeważała Korona, ale była nieskuteczna. Później do głosu doszli gospodarze, ale najlepsze okazje zmarnowali Benjamin Kallman (trafił w słupek) oraz Michał Rakoczy.

Po przerwie przewagę mieli już krakowianie, ale dalej brakowało im skuteczności. Najbliżej zdobycia gola był Patryk Makuch, ale trafił w poprzeczkę.

Spotkanie z trybun oglądał Kamil Glik, który gotowy do gry ma być od następnego spotkania.

Jan Krol

Najnowsze

Co w Krakowie