Nawet na dziesięć lat może trafić do więzienia osoba, która świadomie doprowadzi do zakażenia innych koronawirusem. Taką surową karę chce wprowadzić Ministerstwo Sprawiedliwości.
O nowej propozycji zmian w kodeksie karnym informuje portal prawo.pl. „Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje zrównanie ustawowego zagrożenia za czyn polegający na bezpośrednim narażeniu innej osoby na zarażenie wirusem HIV, chorobą weneryczną lub zakaźną, ciężką chorobą nieuleczalną lub realnie zagrażającą życiu. Groziłoby za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Przepis ten mógłby mieć zastosowanie do świadomego zarażenia koronawirusem” – czytamy na portalu prawo.pl.
Chodzi art. 161 kodeksu karnego. Już obecnie można by ścigać osoby świadomie doprowadzające do zakażenia koronawirusem, bo przepis ten mówi o karze od 3 miesięcy do 5 lat więzienia za narażenia innych osób „ciężką chorobą nieuleczalną lub realnie zagrażającą życiu”. Zmiana dotyczy zaostrzenia kary – do 8 lat pozbawienia wolności. A jeśli zarażenie dotyczy wielu osób, wyrok może oznaczać nawet 10 lat więzienia.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.