Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 14 listopada 2022
Czytanie ~1 min
Tematy instruktor nauki jazdy po alkoholu, nauka jazdy
Miasto · 14 listopada 2022 · 1 min czytania

Instruktor prowadził naukę jazdy po użyciu alkoholu

Autor: Grzegorz Górski

To na pewno nie była przyjemna lekcja nauki jazdy, Najpierw 18-latka pewnie stresowała się, że policja zatrzymała ją do kontroli, podczas której musiała dmuchać w alkomat. Dla niej wynik był korzystny, ale siedzący obok instruktor nauki jazdy wydmuchał 0,46 promila alkoholu. Policja przerwała lekcję i dalszej jazdy już nie było.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego oświęcimskiej komendy Policji podczas kontroli drogowej ujawnili, że jeden z instruktorów nauki jazdy z powiatu chrzanowskiego, prowadził zajęcia praktyczne w stanie po użyciu alkoholu. Do zdarzenia doszło w piątek  (11 listopada 2022) rano w Oświęcimiu. Policjanci, pilnując bezpieczeństwa w ruchu drogowym na ulicy Zatorskiej (droga krajowa 44) tuż przed godziną 9 zatrzymali do kontroli drogowej samochód nauki jazdy.

Za kierownicą pojazdu  marki Hyundai siedziała kursantka, 18 – letnia mieszkanka powiatu chrzanowskiego. Nastolatka została poddana badaniu stanu trzeźwości, które nie wykazało alkoholu. Następnie badaniu stanu trzeźwości został poddany 60 – letni instruktor nauki jazdy. Jego badanie wykazało 0,46 promila alkoholu. Policjanci poinformpwali mężczyznę o popełnionym wykroczeniu i przerwali praktyczny kurs nauki jazdy. Ponadto funkcjonariusze zatrzymali instruktorowi prawo jazdy.

– Zgodnie z prawem, w przypadku prowadzonej lekcji nauki jazdy, to właśnie instruktor traktowany jest jak kierowca, ponieważ kursant nie ma uprawnień do kierowania. Instruktor bierze odpowiedzialność za kursanta. Dlatego to 60 – latek będzie odpowiadał za wykroczenie, którym jest kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu – tłumaczą .policjanci. Funkcjonariusze drogówki sporządzili dokumentację celem dalszych czynności wyjaśniających pod kątem możliwości popełnienia wykroczenia, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet kara aresztu, o czym zdecyduje sąd.

(red)

Reklama