Takiego cyrku jeszcze nie widzieliśmy! Ci z Zalewskiego oblali się rumieńcem, Monty Python oddał palmę pierwszeństwa, a najwięksi klauni pękli ze śmiechu. Zapraszamy na show cyrku im. senatora Marka Pęka.
Senator był oczywiście gwiazdą, a jego występ pilnie rejestrowała kamera, trzymana podobno przez jednego z radnych PiS-u (sic!). A więc – senator wparował do magistratu przeprowadzić kontrolę! Może akurat miał chwilę, może przechodził w okolicy, albo otrzymał SMS od kogoś z góry z hasłem: „Rzuć okiem, co tam w Krakowie”.
No to Pęk z doklejonym sztucznie uśmiechem wparował robić show, gdy przywitał go wiceprezydent Andrzej Kulig. I już po tym powitaniu na miejscu senatora wzięlibyśmy kamerzystę pod pachę, grzecznie przeprosili i zamknęli drzwi. Pęk wolał się jednak kłócić o to, czy został wybrany przez suwerena, więc Kulig – profesor prawa konstytucyjnego – szybko sprowadził go na ziemię.
„Ja prawo konstytucyjne zdałem na 5, a pan na 3” – rzucił Kulig, co widać poniżej
https://www.facebook.com/371692922841245/videos/1948364478507407/
Później było jeszcze lepiej, bo pan senator zaczął robić zdjęcia segregatorów.
https://www.facebook.com/jacek.majchrowski/posts/1716173921811236
Po tym kabarecie internauci nie zostawili na nim suchej nitki.
– Niech poukłada kolorami i wyjdzie…- napisał jeden z nich, a kolejny dodał: – Niech pan weźmie te z etykietami: „łapówki”, „lewe umowy” oraz „kwity na Wassermanową” i do prezesa.
Show Pęka zrelacjonował na Facebooku także radny Łukasz Wantuch.
„Pięknie Pęka postawił do pionu Zastępca Prezydenta Andrzej Kulig- jak krnąbrnego studenta, który przychodzi skacowany na egzamin z pretensjami do całego świata. […] Nie za bardzo rozumiem, jaki był cel tego tatarskiego najazdu. Liczyli, że złapią na gorącym uczynku skarbnika miasta Lesława Fijała, jak chowa złoto i dolary pod dywan?” – napisał Wantuch.
A żeby było zabawniej, Pęk miał zarzucić miastu, że wzięło kredyt we frankach szwajcarskich. – Kredyt we frankach jest dla mnie ewidentnym przykładem niegospodarności – relacjonuje słowa senatora Wantuch.
Okazuje się jednak, że właśnie taki kredyt ma… Pęk.
Po tym wszystkim senator powinien trzasnąć batem na słonie, zwołać małpki, zmyć uśmiech z twarzy i zapakować cały majdan do cyrkowego taboru. I wyjechać jak najdalej od Krakowa!
mj
zdjęcie tytułowe/ facebook Jacka Majchrowskiego
Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: [email protected].

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.