Kartka z kalendarza. 15 maja. Ważne i nieistotne daty z historii

ipn.gov.pl

Dwa wydarzenia z niedalekiej przeszłości przychodzą mi na myśl jako warte przypomnienia 15 maja. W 1977 roku w Krakowie powstał Studencki Komitet Solidarności. A w 2006 roku trener Paweł Janas ogłosił skład reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w Niemczech. Zdaję sobie sprawę, że łączenie tych wydarzeń zakrawa na prowokację.

Pierwsze z wydarzeń warte jest przypomnienia z oczywistych względów. Studencki Komitet Solidarności odegrał znaczącą rolę w budowanie demokratycznej opozycji w czasach PRL. Impulsem do powstania SKS była tragedia – tajemnicza śmierć Stanisława Pyjasa. I nie wolno zapominać, że to w Krakowie po raz pierwszy pojawia się w powszechnym obiegu opozycji słowo ”Solidarność”, które stało się symbolem wielkich przemian ustrojowych w Polsce.

Drugie z wydarzeń pamiętają już tylko najbardziej zagorzali fani polskiej piłki nożnej. Ale warto je przypomnieć ze względu na to, co może stać się dzisiaj i w niedalekiej przyszłości. 15 maja 2006 roku trener Paweł Janas podał nazwiska zawodników, którzy zagrali na Mistrzostwach Świata w Niemczech. Jak zagrali? Lepiej tego nie pamiętać, bo wszystko rozegrało się według utartego schematu – mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. I ten honor udało się uratować, bo trzeci mecz (z Kostaryką) był jedynym wygranym. Ale nie miał już znaczenia wobec dwóch poprzednich porażek (z Ekwadorem i Niemcami) i Polska nie zagrała w drugiej fazie mistrzostw.

Dziś Koalicja Obywatelska ogłosi ostateczny „skład” na wybory prezydenckie. Poznamy nazwisko osoby, która w prezydenckiej rozgrywce zastąpi Małgorzatę Kidawę-Błońską. Jak sobie poradzi? Koalicja Obywatelska liczy, że będzie to nowe otwarcie, wierzy, że walka będzie toczyć się o wszystko i przekonuje, że nie będzie to jedynie bój o honor.

Jeśli nowy kandydat PO wygra wybory prezydenckie,15 maja 2020 przejdzie do historii jako początek jego zwycięskiej drogi do najważniejszego urzędu w naszym kraju. I to zrodzony po tragicznej klęsce Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Wtedy to wydarzenie będzie pamiętane jak powstanie SKS-u. Jeżeli jednak zmiana kandydata nic nie da, a ten nowy nie wejdzie do drugiej tury, to dzisiejszy dzień będą pamiętać tylko nieliczni. Tak jak decyzję o składzie kadry Pawła Janasa.

Grzegorz Skowron

Zobacz także