Kolejowa zakopianka w zimowej odsłonie (ZDJĘCIA)

Od 22 grudnia wznowione zostały bezpośrednie połączenia kolejowe na Podhale. Pasażerowie skorzystali już z blisko 800 bezpośrednich połączeń pociągiem do Zakopanego od chwili zakończenia remontu.  PLK SA zrealizowały już zasadniczą część robót, umożliwiającą przed świętami w grudniu ubiegłego roku wznowienie ruchu kolejowego i dojazd pociągiem do końcowej stacji Zakopane. Dzięki inwestycji zarządcy infrastruktury kolejowej pasażerowie szybciej dojeżdżają na Podhale, m.in. z Trójmiasta, Warszawy i z Krakowa. Podróż najszybszym pociągiem ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmuje ok. 2 godzin i 30/40 min. Dokończenie prac inwestycyjnych na wiosnę, m.in. okołotorowych – pozwoli skrócić jeszcze o kilka minut czas przejazdu z Krakowa do Zakopanego do ok. 2 godz.15 /20 minut.

Remont tzw. kolejowej zakopianki trwa od 2018 r. Oprócz zupełnie nowego torowiska, trasa zyskała m.in. zmodernizowane stacje i przystanki. Na odcinku Nowy Targ – Zakopane dodatkowo powstają także zupełnie nowe przystanki – w Bańskiej Niżnej i Poroninie – Misiagach.

Pomimo kosztownego remontu składy nie pojadą szybciej niż słynna przedwojenna Luxtorpeda, czyli pociąg SAx 90080. Ten aerodynamiczny spalinowy pociąg kursował m.in. pod Tatry i w roku 1936 ustanowił rekord szybkości przejazdu na trasie Kraków — Zakopane na 2 godziny 18 minut. Spalinowy, luksusowy pociąg pokonywał trasę Lwów – Zakopane w czasie 11 godz. i 15 min.

„Luxtorpeda” dojechała z Krakowa do Zakopanego. Bez opóźnień

Patrycja Bliska 

Najnowsze

Co w Krakowie