Koronawirus. Izolacja może trwać dobrych kilka lat!

pixaby

– Wyłącznie clickbaitowy tytuł? Miał wyłącznie przyciągnąć uwagę? Otóż nie. Obserwując to, co od kilku dni dzieje się m.in. w Krakowie, można przypuszczać, że wirus w koronie podzieli nas na dobre i uwydatni to, co w nas złe – pisze dla KRKnews Emilia Dimała.

Już patrzymy na siebie nawzajem jak na wrogów. Już w każdych czerwonych oczach doszukujemy się symptomów choroby od przeziębienia na COVID 19 kończąc. Izolacja, samotność, kontakty głównie w sieci – to, o co posądzaliśmy swego czasu „gimbazę”, stanie się rzeczywistością każdego z nas, niezależnie od wieku. Poznajmy 3 rodzaje izolacji AD 2020:

  1. Izolacja o roboczej nazwie „ ludzie są źli”
  2. Izolacja o roboczej nazwie „ ludzie z zagranicy są źli”
  3. Izolacja o roboczej nazwie „ludzie w mojej rodzinie są źli”

Rodzaj 1: Ludzie są źli

Szczególnie ci, którzy stoją za nami lub przed nami w kolejce. Ci, którzy nie wiedzą ile to jest 1,5 metra i stają bliżej. Ci, którzy do nas zagadują i aktywują drogę kropelkową. Ci kretyni, którzy mają katar i wyszli, a przecież powinni siedzieć w domu. Ci idioci, którzy jadą przed nami na rowerze, a przecież wieje wiatr. Zauważyliście, w jak nerwowy sposób rozchodzą się ludzie, gdy przyjdzie im czekać na czerwonym świetle na przejściu dla pieszych? Koduje nam się w głowie, że jesteśmy zdrowi, sprawni i szczęśliwi dotąd, aż spotkamy kogoś kto nas zarazi. Efekt- lepiej unikać!

Rodzaj 2: Ludzie z zagranicy są źli

Wirus pojawił się w Chinach, w Europie najmocniej zaatakował Włochy. Potem na czerwonej liście są Iran, Hiszpania, Niemcy.  Przy każdej informacji o pierwszych w Polsce zachorowaniach na Covid 19 pojawiało się zdanie „chory wrócił z …” z Włoch, z Austrii, z Londynu. Biedni, poszkodowani, kaszlący, cierpiący nie wracali z Radomia czy Sopotu. Oni wracali z zagranicy. Kolejne połączenie w głowie: zamkniemy się, będziemy bezpieczni. Brzmi zaściankowo, ale ma to sens. Znajomy Włoch ma przekichane, bo ludzie nie chcą korzystać z jego cateringu. Nikt nie wierzy, że ma tu żonę i od 10 lat mieszka w Krakowie. Włoch to Włoch, a Włosi wiadomo – przenoszą.  Efekt- lepiej unikać!

Rodzaj 3: Ludzie w mojej rodzinie są źli

Kwarantanna albo choć sugestia i hasztag #zostańwdomu zmusiły Polaków do ratowania świata za pomocą opieki nad dziećmi i homeofficu. Małżonkowie zostali  zmuszeni do przebywania ze sobą cały czas, bez szans na wyjście choćby do siłowni. Obiad to już nie szybki wybór z karty VEGE w stołówce, a danie stworzone z tego, co kupiliście na czas kwarantanny, więc zapewne ryż z makaronem zapiekany z serem żółtym.

Dzieci, które wydawały się miłe i grzeczne między 18 a 21, czyli zaraz po szkole, angielskim, karate i lekcji pianina są nagle znudzonymi potworami. Ile wytrzymasz? Dzień, dwa? Jak żyć, kiedy minister edukacji straszy, że zostaną w domu do Wielkanocy. Efekt- lepiej unikać!

A jak się ma do tego opinia, że w kryzysie Polacy się jednoczą? W pełni się z nią zgadzam. Rodacy szyją maseczki dla szpitali, organizują zbiórki, przelewają pieniądze… Robią to jednak w większości na osobności, w samotności i izolacji.

Emilia Dimała

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.

Zobacz także