– Myślę, że już jesteśmy na ostatniej prostej, szczepienia idą pełną parą, jestem przekonana, że za dwa, trzy, cztery miesiące będzie już niemal normalnie – mówiła w Radiu Kraków posłanka PiS Anna Paluch.
– Sądzę, że wszystko będzie zależało od zachowań obywateli. Wirusa się nie oszuka. Jak nie przestrzega się zasad i obostrzeń, wirus szaleje. Ja myślę, że jesteśmy na ostatniej prostej. Widać światło w tunelu. Szczepienia idą. Jestem przekonana, że za 2-4 miesiące będzie prawie normalnie. Pracujemy nad szczepieniami. Jest szansa na wsparcie przedsiębiorstw nowymi funduszami. Na to bym się radziła nastawić i na tym się skupić – przekonywała Paluch.
Posłanka ma również nadzieję, że wkrótce nastąpi przełom w sprawie szczepionek.
– Komisja Europejska dała plamę w sprawie szczepionek, dofinansowała producentów szczepionek, a oni sprzedają szczepionki. Ale na przełomie czerwca i lipca może być szczepionka produkowana w Polsce dzięki transferowi amerykańskiej technologii – podkreśla Paluch.
Więcej w Radiu Kraków.
jk



