Kraków to piąte najbardziej zakorkowane miasto w Polsce i 53. na świecie – wynika z najnowszego raportu amerykańskiej firmy INRIX. Krakowscy kierowcy w 2022 roku stracili średnio w zatorach 66 godzin. Ranking objął ponad 1000 miast z 50 krajów z całego świata, a przygotowano go na podstawie danych z nawigacji samochodowej oraz czujników samochodowych.
W globalnym rankingu Kraków zajął 53. miejsce. Przed rokiem był 56., co oznacza, że po Krakowie jeździ się gorzej niż w 2021 roku. Statystyczny krakowski kierowca spędza w korkach o 8 % więcej czasu niż w roku ubiegłym.
Najwyżej z polskich miast, na 35. miejscu, sklasyfikowano Wrocław. Jak wynika z rankingu, statystyczny wrocławski kierowca stracił w korkach w ubiegłym roku 80 godzin. To o 4 procent krócej niż w 2021 roku. Kolejnym polskim miastem w zestawieniu jest Poznań, który sklasyfikowano na 44. pozycji. Statystyczny kierowca z tego miasta spędził w korkach w ubiegłym roku 74 godziny, czyli 14 proc. mniej niż w 2021 roku. W pierwszej setce znalazły się jeszcze Warszawa (51. miejsce, 64 godziny stracone w korkach), Kraków (53. miejsce, 66 godzin) oraz Łódź (78. miejsce, 58 godzin). Daleko za nimi plasuje się Gdańsk (199. miejsce) oraz Katowice (250. miejsce).

Najwięcej, aż 156 godzin, w korkach stoją londyńscy kierowcy. Na 2. miejscu znalazło się Chicago (155 godzin stania w korkach), a najniższy stopień podium zajął Paryż (138 godzin).
Jak tłumaczą autorzy raportu, liczby wynikają z dużej populacji wyżej wymienionych miast oraz wzrostu zatłoczenia na drogach podczas porannych dojazdów do pracy. Po porównaniu 2022 roku z 2021 rokiem okazało się, że kierowcy zaledwie siedmiu z 25 największych miast spędzili mniej czasu w samochodzie. Największy spadek (-27 proc.) odnotowano w Brukseli.
NRIX to amerykańska firma specjalizująca się w analizach dotyczących transportu i motoryzacji. Dane opracowane przez INRIX, wykorzystywane w „Global Traffic Scorecard 2021” pokazują „stan zatłoczenia lub jego braku na każdym odcinku drogi, dla każdej minuty dnia, po których poruszają się kierowcy na całym świecie.” Jak tłumaczą autorzy opracowania, dane wykorzystywane w Global Traffic Scorecard 2022 obrazują stan zatłoczenia lub jego braku na każdym odcinku drogi dla każdej minuty dnia, po których poruszają się miliony kierowców na całym świecie.
– Raport analizuje czas podróży, przejechany dystans, charakterystykę podróży oraz wpływ incydentów na zatory w mieście. Dzięki temu wieloaspektowemu podejściu można osiągnąć całościowe zrozumienie w coraz bardziej złożonym krajobrazie – podkreślają autorzy raportu.
(JS)



