Krytyka wystawy „Obraz złotego wieku”. Zamek Królewski na Wawelu zapowiada zmiany

15 września na Zamku Królewskim na Wawelu otwarto wystawę „Obraz złotego wieku”, zaprojektowaną przez dr. Adama Orlewicza z Wydziału Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. To największa wystawa w historii muzeum, na której zwiedzający mogą zobaczyć blisko czterysta pięćdziesiąt dzieł, ukazujących złoty wiek Jagiellonów. Niestety, już kilka godzin po inauguracji wystawy, w mediach społecznościowych pojawiły się krytyczne uwagi dotyczące niewłaściwego umieszczenia tabliczek informacyjnych przy eksponatach. Nie pomaga też panujący na wystawie półmrok. 

O problemie na wystawie „Obraz złotego wieku” pisaliśmy na poniedziałek. Zdaniem zwiedzających część tabliczek informacyjnych przy eksponatach została umieszczona zbyt nisko w stosunku do poziomu podłogi. Niektóre z nich znajdują się praktycznie na wysokości zaledwie 20/30 cm nad podłogą. Takie rozwiązanie wymaga od zwiedzających nieustannego schylania się w celu odczytania treści.

Dodatkowo, same tabliczki są niewielkich rozmiarów, a czcionka użyta do umieszczenia treści na nich jest mała. To sprawia, że nawet przy dobrym oświetleniu odczytanie informacji jest utrudnione. Konieczność schylania się, półmrok i niewielkie rozmiary tabliczek stanowią poważne przeszkody utrudniające zwiedzanie wystaw, a w wielu przypadkach wręcz uniemożliwiają pełne zrozumienie i docenienie eksponatów.

Zamek Królewski na Wawelu dostrzega ten problem. „Od piątku 15 września skrupulatnie zbieramy wszystkie opinie i krytycznie przyglądamy się efektom naszej pracy. Potrzebne zmiany dokonamy z pewnością” – informuje redakcję KRKnews.pl Urszula Wolak-Dudek, rzecznik prasowy Zamku Królewskiego na Wawelu. Jak tłumaczy rzecznik, słaba widoczność podpisów w niektórych miejscach wynika z oświetlenia i jest bezpośrednio związana z kwestiami konserwatorskimi. „Jeśli tylko warunki konserwatorskie będą na to pozwalać, to zmienimy położenie tabliczek lub je doświetlimy” – deklaruje Urszula Wolak-Dudek.

Wiadomo jednak, że nie w każdym miejscu dokonanie zmian będzie możliwe. Wynika to z konieczności spełnienia konkretnych wymagań. „Obiekty sprowadzone z najważniejszych muzeów i instytucji z całego świata narzucają na nas konieczność spełnienia określonych warunków, nierzadko bardzo restrykcyjnych. Na przykład tabliczki nie mogą znajdować się w gablotach, a określono również natężenie światła w przestrzeniach wystawy. Postaramy się jednak zrobić wszystko, co w naszej mocy, by wpłynąć na komfort zwiedzania ekspozycji. Głos naszych Zwiedzających jest bowiem dla nas najcenniejszy” – podkreśla rzecznik Zamku.

Problemy na wystawie „Obraz złotego wieku” na Wawelu. Zbyt nisko umieszczone tabliczki opisowe eksponatów

Jarek Strzeboński

Najnowsze

Co w Krakowie