– Jeśli chodzi o współpracę z prezydentem Majchrowskim, ona jest bardzo dobra. Prowadząc kampanię trzy lata temu, przeszliśmy do zgodnej współpracy […]. Mówię uczciwie: lubię i szanuję prezydenta Majchrowskiego. Dobrze mi się z nim współpracuje. Umowy jednak nie ma. Każdy, kto ze mną współpracował, wie, że jak potrzebna jest moja pomoc, może na nią liczyć. […] Wszyscy jesteśmy znużeni i mamy dość polityki, skakania sobie do oczu. Jak zaczyna się harmonijna współpraca, jest zdziwienie. Nie ma tu spisku. Tak postrzegam politykę i ludzi. W każdym człowieku widzę coś dobrego. Chętnie współpracuję – podkreślała w Radiu Kraków Małgorzata Wassermann.