Masz już stos papierów? Będzie chaos

– W czasie Światowych Dni Młodzieży mam spodziewany poród. Wszędzie z kolei słyszę o strefach ograniczonego ruchu i zamykaniu ulic. Jak mam wytłumaczyć córce, by poczekała kilka dni, bo szpital jest po drugiej stronie miasta? – zastanawia się w liście do naszej redakcji Pani Karolina Jankowska. ZIKiT radzi, pomóc może jedynie identyfikator dostępny na stronie Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, oznaczony literą „Sz”. I on nie zwalnia nas jednak z konieczności wytłumaczenia się policjantowi z celu naszej wizyty w szpitalu czy u lekarza.

O tym, że Światowe Dni Młodzieży będą dla Krakowa i jego mieszkańców ogromną próbą, wiadomo od dawna. Przed kilkoma tygodniami Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu opublikował jednak plan podziału miasta na strefy ograniczonego ruchu. Granice stref będą mogli przekraczać jedynie kierowcy posiadający odpowiednie identyfikatory i dokumenty poświadczające konieczność podróży, adres naszego zamieszkania, zameldowania lub pracy.

W razie spodziewanego porodu radzimy wcześniej wydrukować taki identyfikator i umieścić go w widocznym miejscu, tak aby był gotowy w razie potrzeby. Ta sama zasada dotyczy wizyt u specjalisty w placówce medycznej. W razie wypadku czy nagłych przypadków uszczerbku na zdrowiu – należy zgłosić problem kontrolującemu policjantowi” – przekonują urzędnicy ZIKiT-u.

– Ostatnio podczas wizyty spytałam lekarza, co jeśli zacznę rodzić albo poczuję się źle, to gdzie mam dzwonić, może jechać do bliższego szpitala? Nie umiał odpowiedzieć, bo jak sam powiedział „Na razie więcej nie wiemy niż wiemy w temacie ŚDM” – tłumaczy Pani Karolina Jankowska.

Wszystko pod kontrolą

Służby miejskie zapewniają, że w czasie Światowych Dni Młodzieży krakowianie nie będą musieli obawiać się pogorszenia dostępności lekarzy czy specjalistów oraz ratowników medycznych. Nieco innego zdania są jednak sami ratownicy.

– Kraków jest w pełni przygotowany na przyjęcie pielgrzymów, a służba zdrowia sprosta każdej ilości pacjentów – to wersja oficjalna. Rzeczywistość jest jednak taka, że każdy z nas wie jak dużym, to będzie obciążeniem, że będą korki utrudniające dojazd do pacjentów, że wokół niektórych szpitali, które znajdują się w centrum, zapanuje chaos – tłumaczy Maciej, jeden z krakowskich ratowników medycznych, który prosi o anonimowość. – Wystarczy spojrzeć na jeden z dziesiątek profili społecznościowych, gdzie udzielają się ratownicy medyczni, by poznać nasze zdanie na ten temat – dodaje ratownik krakowskiego pogotowia.

Identyfikatory oznaczone literą „Sz”, powinny mieć ze sobą nie tylko matki spodziewające się porodu w czasie Światowych Dni Młodzieży, ale również osoby, które znajdują się pod stałą opieką specjalistów, mają zaplanowane zabiegi lub operacje.

– Byłem się spytać ile tych identyfikatorów mam mieć za sobą, bo jeżdżę codziennie na zabiegi, ale wracając ze szpitala, będę musiał dojechać do domu i nie będę już pacjentem, czyli wtedy co? Mam zmienić identyfikator za szybą na ten dla mieszkańca? – tłumaczy Roman Nocoń spotkany przez nas przed siedzibą Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Dokument na dokument

Identyfikatorów będzie bowiem aż siedem rodzajów. By dojechać do domu znajdującego się w strefie ograniczonego ruchu, kierowca będzie musiał posiadać identyfikator oznaczony literą „M”. Zmierzając jednak do pracy mieszczącej się na terenie innej strefy, za przednią szybą powinien znajdować się identyfikator z literami „PR”, a jeśli dodatkowo posiadamy abonament na parkowanie w centrum Krakowa przed dojazdem do pracy, to przyda się również identyfikator „P” pozwalający na dojazd do parkingu.

Sam identyfikator może jednak nie wystarczyć. W czasie kontroli policyjnej oprócz wjazdówki będziemy potrzebowali jeszcze dokument potwierdzający miejsce naszego zamieszkania – w przypadku identyfikatora M. Problem dotyczy jednak osób, które mieszkają np. ze swoją żoną, ale nie posiadają meldunku, co w takiej sytuacji? Pomóc może imienny rachunek z adresem, choć tłumaczeń przed policją nie unikniemy.

Osoby dojeżdżające do pracy powinny wcześniej zaopatrzyć się w zaświadczenie o zatrudnieniu potwierdzone przez pracodawcę, którego podpis i pieczątka musi znaleźć się również na identyfikatorze „PR”. W przeciwnym razie sama wjazdówka nie wystarczy i policjant będzie mógł zakazać wjazdu na teren strefy, gdzie mieści się nasze miejsce pracy.

(Przed)Porodowy stres

– Jak znam życie, a trochę już znam – te wszystkie kontrole zapewne skończą się korkami. Nawet jeśli więc będę posiadała jakąś wjazdówkę, to może się okazać, że nie zdążę dojechać do szpitala – żali się Pani Karolina. Z mężem myśleliśmy nawet o wynajęciu mieszkania w pobliżu szpitala, sama nie wiem co mam robić – dodaje przyszła matka.

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie ukrywa, że w czasie Światowych Dni Młodzieży, mieszkańcy powinni spodziewać się mniejszych lub większych utrudnień w ruchu. O tym, czy zostaniemy przepuszczeni do innej strefy ograniczonego ruchu, zdecyduje jedynie policjant, który zatrzyma nas do kontroli. Jedynym sposobem ich uniknięcia będzie przesiadanie się na komunikację miejską, która w ocenie urzędników ZIKiT, ma być głównym środkiem transportu w czasie ŚDM. W przeciwnym razie warto wyposażyć się w stos dokumentów i ćwiczyć zdolność przekonywania policjantów do swoich racji.

(pt)

3 KOMENTARZE

Najnowsze

Co w Krakowie