Szybkie fakty

Kategoria Biznes
Data 25 lipca 2021
Czytanie ~2 min
Tematy chleb, kraków, marnowanie żywności
Biznes · 25 lipca 2021 · 2 min czytania

Nie mogli już patrzyć na marnowanie chleba. Świetny pomysł krakowskiego start-upu!

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 25.07.2021 Lokalizacja: Kraków

Startup z Krakowa przerabia stare bochenki na piwo kratowe. A wszystko po to, by nie marnować chleba.

Według szacunków średnio co sekundę w Polsce wyrzucamy do kosza 184 bochenki chleba – rocznie ląduje w nim 5 mln ton chleba. Niekiedy duże piekarnie przekazują chleb na rzecz organizacji pozarządowych lub sprzedają rolnikom na pasze. Dla małych piekarni często to już niemożliwe – głównie ze względów logistycznych.

– Pomysł wziął się z potrzeby, która zaistniała w naszym biznesie – opowiada w rozmowie z krknews.pl Bartłomiej Rak, jeden z pomysłodawców inicjatywy Rebread. – Nie mieliśmy co robić z pieczywem, które nam się nie sprzedało w rzemieślniczej piekarni. Szczególnie podczas pandemii określenie zapotrzebowania było bardzo trudne. Od początku współpracowaliśmy z rolnikiem, który zabierał od nas pieczywo w takiej sytuacji, ale wtedy, również z powodu pandemii współpraca z nim była utrudniona. Szukaliśmy więc pomysłu co z zrobić z czerstwym pieczywem i tak trafiliśmy na pomysł destylowania z niego alkoholu.

Inspiracją była jedna z austriackich piekarni, która dzięki “destylacji” chleba, w ciągu trzech lat działania uratowała już 140 ton pieczywa. Potem dowiedzieli się, że w latach 80-tych w Polsce to był standard. Wiele piekarni swoje czerstwe pieczywo sprzedawało właśnie do destylarni.

Krakowska organizacja została powołana po to, by dawać drugie życie czerstwemu pieczywu. I dzięki temu jej inicjatorzy powiedzieli “stop” marnowaniu żywności. Teraz zbierają niesprzedany chleb i przerabiają go na piwo. Trunek powstaje w – jednej z nielicznych w Polsce – kraftowej gorzelni, Podkarpackiej Destylarni Okowity. Na razie start-up bada rynek.

– Do mieszkańców chyba się jeszcze nie przebiliśmy. Może dlatego, że ciągle czekamy na nowa koncesję – uśmiecha się Rak. – Inne piekarnie podchodzą do nas pozytywnie. Wszyscy się cieszą, że produkt w który wkładają całe serce i również sporo gotówki nie pójdzie na zmarnowanie tylko coś jeszcze z niego powstanie.

Start-up współpracuje już z ośmioma piekarniami z Krakowa. W przyszłości Rebread chce wykorzystywać chleb i przerabiać go na m.in. kosmetyki i opakowania.

Rak apeluje: – Piekarnie przemysłowe utylizują nawet tonę dziennie! Dla nas to ilości nie do zaakceptowania. W piekarniach rzemieślniczych ten problem jest znacznie mniejszy, ale również występuje. Coś z tym trzeba zrobić!

Reklama