Dziś w nocy kierowca MPK miał zaskakujące spotkanie z… bobrem. Dzięki jego pomocy zwierzę spokojnie mogło jednak kontynuować swoją podróż.
Pan Adam Koczanowski w nocy prowadził autobus MPK w stronę Krakowa. Zauważył wówczas, że po jezdni trzypasmowej na ulicy Wielickiej, na wysokości Parku Jerzmanowskich, gdzie przepływa rzeczka Drwinka, przechadza się bóbr.
Zwierzę chciało przejść na drugą stronę jezdni i niestety dotarło do torowiska, które jest oddzielone od chodnika barierą, która dla bobra była nie do sforsowania.
– Wspólnie z jednym z pasażerów postanowiliśmy pomóc zwierzakowi przejść te sześć pasów jezdni. Auta zatrzymywały się i bóbr spokojnie dotarł na drugą stronę – relacjonuje pan Adam dla KRKnews.
Dzięki interwencji pasażera i kierowcy, bóbr mógł spokojnie schronić się między drzewami i krzakami.



