Orderowe szaleństwo. Nie Stańczyk a Wariat!

Kraków to miasto wielobarwne, tolerancyjne i przyjazne. Cechy te uwidaczniają się szczególnie wtedy, gdy rzecz dotyczy dyskusji i wymiany myśli, a myśl w naszym grodzie to świętość. Swą przyjazną twarz ma Kraków dlatego, że każdy mieszkaniec znajdzie tu miejsce dla siebie. Nie dziwi zatem, że wśród tej tkanki znajdzie się zawsze ktoś, kto mimo swojego wariactwa jest jej ubarwieniem.

Jerzy Bukowski, samozwańczy obrońca prawdy i moralności, rzecznik stowarzyszenia, którego nikt nigdy nie widział, a o którego działalności najgłośniej wypowiada się sam rzecznik, tym razem wziął na tapetę odznaczenie Virtuti Militari. Pan rzecznik pyta kiedy zostaną go pozbawieni ci, którzy według niego otrzymali je za służalczość wobec sowieckiej racji stanu, często przejawiającą się w mordowaniu i represjonowaniu żołnierzy zbrojnego podziemia po 1945 roku.

Orderowe szaleństwo. Nie Stańczyk a Wariat!

Oczywiście pierwszy na liście jest jak zwykle Prezydent RP, Generał Wojciech Jaruzelski. Nie chcę pisać i przytaczać tu argumentów mówiących o realiach czasów jakie nastały po wojnie, o morderstwach których dopuszczały się bandy zbrojne pochowane w lasach po jej zakończeniu i innych uwarunkowaniach tamtych czasów.

Bardziej skupiłbym się na diagnozie zachowań i wręcz fascynacji jaką darzy Pan Jerzy Bukowski Prezydenta RP, Generała Wojciech Jaruzelskiego. Fascynacja ta przejawia się w ciągłym, wręcz obsesyjnym przywoływaniu jego postaci, w dogłębnej analizie zachowań i badań życiorysu Prezydenta.

Z analizy tekstów Pana Bukowskiego wysuwam wniosek, że Prezydent Jaruzelski jest Jego całym życiem, obiektem podziwu i wręcz niezdrowego uwielbienia, jest wręcz fetyszem, który stymuluje Jego umysł. Odnoszę wrażenie, że w życiu Dra Bukowskiego nic innego nie zasługuje na większą uwagę i podziw niż Prezydent Jaruzelski.

Nie jestem specjalistą w dziedzinie badań ludzkiego umysłu, uważam że dziwactwa są nawet urocze, lecz w chwilach gdy szaleństwo jest brane za objaw mądrości, stanowczo stwierdzam, że taka osoba to nie żaden Stańczyk a zwykły wariat!

Grzegorz Gondek
b. Przewodniczący SLD w Krakowie

fot. Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, Wojskowa Agencja Fotograficzna

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.

Najnowsze

Co w Krakowie