Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 29 lutego 2024
Czytanie ~3 min
Tematy bar mleczy, Urząd Miasta, Zak
Miasto · 29 lutego 2024 · 3 min czytania

Ostatni dzień baru mlecznego Żak. Do sprawy odniósł sie urząd miasta

Autor: Jarosław Strzeboński

Dzisiaj ostatni czynny będzie popularny bar mleczny Żak przy ulicy Królewskiej. Powodem zamknięcia Żaka ma być nierentowność interesu. Do sprawy odniósł sie krakowski magistrat

W lokalu mieszczącym się przy ul. Królewskiej 84, ostatnie posiłki będzie można zjeść w czwartek, 29 lutego. Na razie nie są znane powody podjęcia decyzji o zamknięciu. Właściciel baru, Handlowa Spółdzielnia Jubilat, nie komentuje sprawy. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, powodem zamknięcia baru jest jego nierentowność.

Informacje o zamknięciu skomentował urząd miasta.  – Zawsze smutno, gdy zamyka się lokal, który gromadził wiernych klientów, doceniających jakość i świeżość serwowanych posiłków. Dlatego zachęcamy do jak najczęstszego odwiedzania barów mlecznych i próbowania domowych obiadów przez nie serwowanych. W ten sposób je wspieramy –przekazał urząd.

Jak wyjaśnia magistrat, miasto nie może traktować poszczególnych branż w sposób uprzywilejowany, ale wyjątkiem są sektory działalności, które zostały ujęte w Programie Wspierania Branż Chronionych i Zanikających, do których należą bary mleczne. Urząd tłumaczy, że „nie ma możliwości dotowania działalności wybranej grupy przedsiębiorców” Można jedynie stosować ulgi. 

 – Wyjątkiem są sektory działalności, które zostały ujęte w Programie Wspierania Branż Chronionych i Zanikających. To miejski program, którego celem jest ochrona małych przedsiębiorstw, prowadzących działalność uznaną za zanikającą i wymagającą szczególnej ochrony. Takich branż jest 48, a wśród nich m.in. lutnictwo, sztukatorstwo czy bary mleczne. Trzeba przy tym pamiętać, że nie ma możliwości dotowania działalności wybranej grupy przedsiębiorców. Można jedynie stosować ulgi. I na tym właśnie opiera się miejski program – podkreśla miasto. 

Gmina Miejska Kraków może też wynajmować należące do miasta lokale użytkowe na preferencyjnych warunkach, stosując 43 proc. stawki bazowej i z tej ulgi korzysta obecnie 15 barów mlecznych. Organizowane są również przetargi celowe, w których stosuje się niższą cenę wywoławczą w przypadku prowadzenia w lokalu działalności z zakresu branż umieszczonych na liście Branż Chronionych i Zanikających.

Formą wsparcia dla barów mlecznych są również przetargi organizowane przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Krakowie na świadczenie pomocy w postaci gorącego posiłku, co gwarantuje stałych klientów, za których płaci MOPS. Te świadczenia realizowane są w dziewięciu lokalizacjach w Krakowie.

Przedsiębiorcy prowadzący bary mleczne – na podstawie Rozporządzenia Ministra Finansów z 30 marca 2015 r. w sprawie dotacji przedmiotowych do posiłków sprzedawanych w barach mlecznych – mogą wystąpić do Izby Skarbowej o przyznanie dotacji. Stawka dotacji wynosi 40 proc. wartości zakupionych surowców, z uwzględnieniem podatku od towarów i usług, zużytych do sporządzania dotowanych posiłków, powiększonej o narzut. W styczniu 2023 roku Izba Skarbowa w Krakowie wypłaciła dotację w sumie 601 895 zł, a w roku 2023 suma dotacji wynosiła 3 412 495 zł.

 – Ta sytuacja dotyka różnych branż i choć żal znikających uroczych sklepików, nastrojowych księgarni, barów czy restauracji, musimy pamiętać, że przepisy polskiego prawa kładą nacisk na równość przedsiębiorców wobec prawa – podkreślają urzędnicy. 

Zamknięcie baru mlecznego Żak przy ulicy Królewskiej 84 jest kolejnym kultowym punktem, który zniknie z mapy Krowodrzy w Krakowie. Wcześniej podobny los spotkał księgarnię „Muza II”, która po 60 latach działalności również musiała się zamknąć. 

To koniec znanej krakowskiej księgarni. Zamyka się po ponad 60 latach

 

Niedawno pisaliśmy również o problemach ze sklepem „Jubilatka”. Ten popularny w Nowej Hucie sklep papierniczy od dłuższego czasu boryka się, podobnie jak księgarnia Muza II, z rosnącymi kosztami. Do trudnej sytuacji sklepu miała się przyczynić duża konkurencja hipermarketów, a także rosnące koszty pracy i wysoki czynsz-osiągający poziom ok. 25 tys. zł miesięcznie.

Popularny sklep „Jubilatka” kończy działalność. Urząd miasta proponują pomoc

Jarek Strzeboński 

Reklama