„Sprzedam bon turystyczny” – ogłoszenia takiej treści pojawiają się w mediach społecznościowych już od dawna. Ale teraz, kiedy kończy się okres korzystania bonu i wydania 500 złotych na wypoczynek dziecka, jest ich więcej. Skala wykrytych wyłudzeń jest niewielka.
O wykrytych nieprawidłowościach informuje „Rzeczpospolita”. Jak podaje, do końca lica do Polskiej Organizacji Turystycznej wpłynęło tylko 179 zgłoszeń o nieprawidłowościach w wykorzystaniu bonu turystycznego. POT skierowała do prokuratury 18 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa. „Rzeczpospolita” zwraca uwagę, że przy ogólnej liczbie bonów turystycznych – 4,3 mln – skala nieprawidłowości jest niewielka. To jednak tylko oficjalnie wykryte przypadki. Ile osób rzeczywiście sprzedało bon komuś, komu nie przysługuje 500 złotych, tego się nie dowiemy.
Sprzedaż bonu – oprócz tego, że jest nielegalna – nie jest też taka prosta. Do zapłacenia nim nie wystarczy bowiem sam kod bonu – trzeba również podać czterocyfrowy PIN, który należy potwierdzić rezerwacje lub płatność. Nawet jak uda się pokonać taka przeszkodę, to nie wolno zapominać, że jeśli zostanie złapani na niezgodnym z prawem wykorzystaniu bonu turystycznego grozi nam grzywna, możemy nawet na 3 lata pójść do więzienia.
Bony turystyczne można wykorzystać tylko do końca września 2022 roku. Gdzie? Jak? Na jakich zasadach? Komu przysługuje bon? Co trzeba wiedzieć? Szczegóły – Bon Turystyczny (polska.travel).
(red)



