Oto pierwsze przymiarki do wyborów prezydenckich. Nie będzie krakowskiego pojedynku?

fot. materiały prasowe PSL

– Obojętne jakiego kandydata wystawi Koalicja Obywatelska, to właśnie on ma znacznie większe szanse na wejście do ostatecznej rozgrywki o prezydencki fotel niż Władysław Kosiniak-Kamysz – pisze o rokowaniach dla krakowskiego polityka dr Jerzy Bukowski.

Jerzy Bukowski

Coraz częściej w debatach polityków, publicystów i politologów pojawia się przypuszczenie, że w drugiej turze wyborów prezydenckich Władysław Kosiniak-Kamysz ma sporą szansę pokonać Andrzeja Dudę.

Niedawno pisałem o możliwym pojedynku tych dwóch pod wieloma względami podobnych do siebie pretendentów o krakowskich korzeniach. do najważniejszego urzędu w Rzeczypospolitej. Też wydaje mi się, że to właśnie prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego byłby najtrudniejszym rywalem dla obecnej głowy państwa, ale trzeba poczynić dwa istotne zastrzeżenia.

Po pierwsze – chociaż to mało prawdopodobne – może nie dojść do drugiej tury, bo już w pierwszej zwycięży Duda. Po drugie obojętne jakiego kandydata wystawi Koalicja Obywatelska, to właśnie on ma znacznie większe szanse na wejście do ostatecznej rozgrywki o prezydencki fotel niż Kosiniak-Kamysz, bo przecież to ugrupowanie zdystansowało w wyborach parlamentarnych wszystkie inne partie opozycyjne.

Politycy, publicyści i politologowie mają obowiązek przewidywać różne warianty możliwego przebiegu przyszłych wydarzeń, ale na razie jest jeszcze zbyt mało przesłanek do formułowania wiarygodnych prognoz w tej materii.

dr Jerzy Bukowski

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl

Zobacz także