Wisła Kraków pokonała Motor Lublin 4-1, ale podczas meczu było bardzo nerwowo, a momentami nawet niebezpiecznie.
O tym, że będzie to spotkanie podwyższonego ryzyka wiedziano już przed meczem, a przebieg potyczki tylko to potwierdził.
Kibice niemal cały czas wyzywali piłkarzy Wisły, a momentami równie ostro było na boisku. Piłkarze nie szczędzili sobie razów, a kulminacja nastąpił w samej końcówce.
Gdy Goku wykorzystał rzut karny na 4-1, na murawie rozpoczęła się przepychanka, a z trybun zaczęły lecieć różne przedmioty. Okazuje się, że były to butelki i to niektóre wypełnione płynem, więc rzucone z wysokości trybun mogły wyrządzić sporą krzywdę.
Całą sytuację pokazuje nagranie udostępnione przez Jarosława Królewskiego, prezesa Wisły.
Padało dziś w Lublinie 🔵⚪️🔴 @WislaKrakowSA pic.twitter.com/YDXLm4wLbv
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) September 23, 2023
Dzięki wygranej Wisła awansowała na 10. miejsce w tabeli.



